Środa, 28 paź 2 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dźwig przy szpitalu Narutowicza zniknie

Rozebrany zostanie dźwig, który przy krakowskim szpitalu im. Gabriela Narutowicza blokuje drogę powietrzną dla helikopterów. Spór trwa pomiędzy zarządem szpitala a deweloperem. Obie strony mają swoje zdanie, żadna nie chce się dogadać.

Dźwig przy szpitalu Narutowicza zniknie
fot: Paweł Morawczyński

posłuchaj materiału Pawła

Dźwig przy szpitalu Narutowicza
%gallery_99305%

Deweloper powołuje się na pozwolenie, które otrzymał. Szpital natomiast potrzebuje lądowiska, między innymi po to by móc transportować pacjentów covidowych, w momencie, gdy w placówce zabraknie dla nich miejsc.

Swoje zdanie w tej kwestii przedstawia również Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które od momentu postawienia dźwigu, odmówiło korzystania z lądowiska przy szpitalu Narutowicza. Jak mówi dyrektor szpitala Renata Godyń-Swędzioł - każdy szpital, który jest w sieci musi mieć SOR, a każdy SOR musi mieć lądowisko. Najważniejsze jest życie pacjenta, a piloci LPR tłumaczą, że szpitalne lądowiska muszą być pozbawione ryzyka - takie zaś stwarza dźwig...

Z kolei prawnicy reprezentujący dewelopera przypominają, że szpital był poinformowany o konieczności postawienia dźwigu i w tym czasie LPR musi wstrzymać loty, żeby nie doszło do wypadku, a w pobliżu, przy szpitalu Jana Pawła II jest także lądowisko dla helikopterów LPR i stamtąd pacjentów można przetransportować karetką do szpitala Narutowicza.

Deweloper oczernia szpital -  tłumaczy rzeczniczka szpitala im. Gabriela Narutowicza w Krakowie.

Co roku nawet 60 pacjentów z bezpośrednim zagrożeniem życia, jest transportowanych drogą powietrzną do placówki. Tymczasowo dźwig zostanie rozebrany, ale zapewne nie zakończy to sporu pomiędzy dyrekcją szpitala a deweloperem.

Paweł Morawczyński/bp

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

    Bartłomiej Maziarz

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec