Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Działkowcy protestowali przed magistratem. „To nasze serca i zielone płuca miasta”

Działkowcy z Bieżanowa protestowali przed krakowskim magistratem przeciwko możliwej likwidacji rodzinnych ogrodów działkowych znajdujących się na prywatnym terenie. Część użytkowników dostała wezwania do opuszczenia działek albo podpisania nowych umów dzierżawy. Miasto deklaruje pomoc i zapowiada przejęcie terenów do końca roku.

Działkowcy protestowali przed magistratem. „To nasze serca i zielone płuca miasta”
Protest działkowców przed krakowskim magistraterm/ Fot. Emilia Wietecha.

„To nasze serca i zielone płuca miasta” – skandowali działkowcy protestujący przed krakowskim magistratem. Pikieta dotyczyła rodzinnych ogrodów działkowych, przede wszystkim tych położonych na Bieżanowie, które znajdują się na prywatnym terenie.

Osoby korzystające z działek otrzymały od właściciela wezwania do opuszczenia terenu albo propozycje podpisania nowych umów dzierżawy. Według działkowców oznaczałoby to dodatkowe opłaty w wysokości 300 złotych miesięcznie za każdą działkę.

Jesteśmy zobowiązani do opuszczenia działek do końca maja albo podpisania umowy na trzy lata i płacenia 300 złotych miesięcznie od każdej działki. Do dziś nic dalej się w tej sprawie nie dzieje. Urzędnicy nie przyłączali się jako strony do postępowań sądowych, co ułatwiało likwidację ogródków. Prywatni właściciele wystosowali już pozew o wydanie naszego terenu. Pracowałam na kolei 46 lat i ten ogródek działkowy jest dla mnie wszystkim

mówili uczestnicy protestu.

Ważą się losy 140 ogródków działkowych w Krakowie

Ola Sobczak

Działkowcy podkreślali, że od miesięcy słyszą deklaracje dotyczące pomocy ze strony miasta, ale – ich zdaniem – brakuje konkretnych działań.

Na miejscu z protestującymi spotkał się prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Zapewniał, że miasto chce zachować rodzinne ogrody działkowe i prowadzi rozmowy z właścicielem terenów.

Według deklaracji miasta ogródki mają zostać zabezpieczone w planie ogólnym. Magistrat chce także doprowadzić do zawieszenia postępowań sądowych i przejęcia terenów do końca roku.

Działkowcy przekonują, że ogródki są nie tylko miejscem wypoczynku, ale także ważnym elementem zieleni w tej części miasta.

Komentarze

Powiązane

  • Czy uda się uratować ogródki działkowe na Woli Duchackiej? Jest inicjatywa radnych

    Ola Sobczak

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"