Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska kontroluje hutę ArcelorMittal

Krakowski Alarm Smogowy żąda wyjaśnień w sprawie kolejnej awarii na terenie nowohuckiego kombinatu. Jak dowiedział się reporter Radia Kraków, w czwartek w hucie doszło do pożaru, podczas którego uwolniona została niebezpieczna substancja - siarkowodór. Straż zapewnia, że awaria nie była groźna: została opanowana przez służby kombinatu bez pomocy strażaków. Alarm Smogowy twierdzi jednak, że mogło dojść do poważnego zanieczyszczenia powietrza. Jak dowód publikuje zdjęcia, na których widać kłęby dymu unoszące się nad hutą.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska kontroluje hutę ArcelorMittal
Zdjęcie na skrzynkę Krakowskiego Alarmu Smogowego nadesłał jeden z mieszkańców Krakowa. (Fot. Facebook/KAS)

Rzecznik spółki, Sylwia Winiarek, przekonuje, że w hucie nie doszło do pożaru, a kontrolowanego spalania. Jak twierdzi, doszło do usterki elektrycznej, po którym przeprowadzono "kontrolowane spalanie": "To zdarzenie, które jest przez nas przewidziane i jest ujęte w instrukcjach technologicznych. Zdarzenie trwało 20 minut. O wszystkim poinformowaliśmy WIOŚ" - tłumaczy w rozmowie telefonicznej z Radiem Kraków Sylwia Winiarek. 

Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadzał w czwartek kontrolę na terenie kombinatu. Wnioski jeszcze nie są znane. 

Pełna treść oświadczenia Arcelor Mittal:

"9 czerwca o godzinie 6:25 w krakowskiej hucie miała miejsce widoczna emisja niezorganizowana z baterii koksowniczej spowodowana zatrzymaniem ssawy wynikającym z usterki elektrycznej. Ze względów środowiskowych nadmiar surowego gazu koksowniczego został spalony na tzw. wydmuszkach (rodzaj pochodni). Na baterii koksowniczej jest 12 takich pochodni; każda ma 6 m wysokości i średnicę 0,5 m.

Płomienie, które widoczne były wczoraj nad baterią koksowniczą nie były zatem wynikiem pożaru, ale kontrolowanego procesu spalania gazu na tychże pochodniach. Zdarzenie to jest przewidziane w pozwoleniu zintegrowanym i w zakładowych instrukcjach technologicznych. Trwało ok. 20 minut.
O wystąpieniu zdarzenia został poinformowany WIOŚ; inspektorzy byli wczoraj w kombinacie".


Przypomnijmy, w hucie w ostatnim czasie kilkakrotnie dochodziło do awarii. Najbardziej niepokojące zdarzenia miały miejsce w styczniu, marcu i sierpniu ubiegłego roku. Tylko w styczniu doszło do kilkunastu awarii - to wtedy do atmosfery dostało się 5 ton pyłów, kilkanaście tys. metrów sześciennych gazu koksowego i gazu surowego. Jak jednak podkreślił w rozmowie z Radiem Kraków Witold Śmiałek, prezydencki doradca ds. smogu, limit emisji pyłów, który został wyznaczony dla huty, nie został przekroczony. Limit ten to 1500 ton w ciągu roku, natomiast do powietrza zostało wyemitowane niecałe 290 ton. W trakcie awarii natomiast wyemitowano niecałe 5 ton. CZYTAJ

30 kwietnia ruszył remont wielkiego pieca w krakowskiej hucie. Według zapowiedzi właściciela, remonty mają także ograniczyć negatywny wpływ huty na środowisko. 

(RK/ew)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"