Ile w tym prawdy, ile legendy? Wśród mieszkańców Krakowa krąży opowieść, że w pewnym domu na obrzeżach miasta straszy. Dom znajduje się niedaleko Wieliczki, zaledwie kilkadziesiąt metrów od autostrady i... jest nawiedzany przez duchy. Jak dowiedziało się Radio Kraków, dom na ul. Kosocickiej czeka rozbiórka. Co powstanie na jego miejscu?
Posłuchaj materiału Teresy Gut
"Jedyne co tu na razie straszy to hałas maszyn do rozbiórki. Budynek nigdy nie został wykończony. Kiedyś podobno był tu dach i okna, ale dzicy lokatorzy to rozebrali. Może to oni straszyli? Chodziły też plotki, że krew lała się z kontaktów, ale jak to możliwe, skoro tu nigdy nie założono instalacji elektrycznej?" - mówi jeden z robotników pracujących przy rozbiórce budynku.
Inny robotnik dodaje w rozmowie z reporterką Radia Kraków, że podobno w tym miejscu kiedyś był cmentarz, stąd obecność przy domu małej kapliczki. "Tu miała być tawerna, cmentarz, jakaś zbrodnia, wszystko i nic" - śmieje się mężczyzna.
Nawiedzony dom przy ul. Kosocickiej zniknie w połowie maja.
W Małopolsce jest wiele takich "nawiedzonych" miejsc, o których krążą niezwykłe legendy. Rozmawialiśmy o nich w programie "Przed hejnałem" z naszymi gośćmi, Michałem Stonawskim i Krzysztofem Bilińskim, autorami przewodnika "Mapa cieni". ZOBACZ
(Teresa Gut/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: