Policja zatrzymała dwóch mężczyzn, handlujących silnymi środkami psychotropowymi w Krakowie. Handlarze mieli przy sobie 4,5 kilograma narkotyku pFPP, ale też maczety, noże, kije golfowe i gaz obezwładniający.
Jak dowiedziało się Radio Kraków, do zatrzymania doszło na parkingu w Nowej Hucie. Policjanci w cywilu zauważyli dwóch mężczyzn pakujących podejrzane urządzenie do bagażnika. Jak się okazało, była to maszyna do produkcji tabletek. W samochodzie zatrzymanych policjanci znaleźli dowody wystarczające na postawienie kilkunastu zarzutów: kilkanaście sztuk broni i narkotyki warte na czarnym rynku 300 tysięcy złotych.
Zatrzymani mężczyźni handlowali narkotykiem pFPP, nazywanym w Anglii i Ameryce "pigułką imprezową". Jest to silny psychotrop, działający podobnie jak amfetamina. Policja przewiduje, że w najbliższym czasie może dojść do kolejnych zatrzymań handlarzy narkotyków. Sprawdzane będą wszystkie osoby, który kontaktowały się z aresztowanymi dilerami.
(Karol Surówka/ko)