Krakowscy radni zdecydowali o kupnie działki na potrzeby Muzeum Historii Fotografii. Chodzi o 35-arowy teren w okolicach Cmentarza Rakowickiego. Całkowity koszt działki to 12 mln zł. Miasto miałoby wykupić ją od Agencji Mienia Wojskowego z 50-procentową bonifikatą, czyli za 6 mln zł. Radni zdecydowali o przeznaczeniu 3 mln zł na jej zakup. Kolejne 3 mln miasto ma wyłożyć w przyszłym roku.
"Muszą być wyrażone zgody odpowiednich komisji, a we wtorek komisja mienia jednogłośnie zaakceptowała taką transakcję. Tym bardziej, że jest ona o połowę niższa od jej wartości rynkowej. Te dwie działki mają możliwość rozbudowy. Jest tam dawny budynek armat, bardzo piękny. Wystarczy go odrestaurować. To będzie perełka - zapowiadał Grzegorz Stawowy z klubu radnych Platformy Obywatelskiej.
Obecna siedziba Muzeum Historii Fotografii znajduje się w kamienicy przy ulicy Józefitów. Trudno jednak pomieścić tam wszystkie zbiory, jakie posiada placówka.
W zbiorach znalazły się m.in. cenne przedmioty należące do Krakowskiego Towarzystwa Fotograficznego. O kolekcji zrobiło się głośno półtora roku temu, gdy okazało się, że część pamiątek wylądowała na różnych pchlich targach i w skupie makulatury. Bezdomna kolekcja została uratowana i przechowywana jest w Biurze Rzeczy Znalezionych. CZYTAJ
(Dominika Panek/ew/ar)
Obserwuj autorkę na Twitterze: