Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

CBA zatrzymało kolejną osobę zamieszaną w nielegalny obrót kamienicami w Krakowie

W ręce agentów wpadła kobieta podejrzewana o wręczenie 100 tysięcy złotych łapówki w zamian za korzystne rozstrzygnięcie dwóch przetargów na trzy kamienice, w tym dwie na krakowskim Kazimierzu i jedną w Nowej Hucie. Przetarg rzeczywiście wygrała.

CBA zatrzymało kolejną osobę zamieszaną w nielegalny obrót kamienicami w Krakowie
Fot. Dominika Panek/zdjęcie ilustracyjne

Poniedziałkowa akcja to kontynuacja lipcowych działań CBA. Teraz zatrzymano kobietę, która wygrała przetargi na trzy lokale - dwa w centrum Krakowa i jeden w Nowej Hucie - wynika z informacji PAP. Temistokles Brodowski z wydziału komunikacji społecznej CBA potwierdził zatrzymanie kobiety. "Czynności z nią trwają, przeszukiwane jest tez kilka miejsc z nią związanych" - powiedział PAP.

Według śledczych bizneswoman miała przekazać 100 tys. zł łapówki mężczyźnie i kobiecie, którzy mieli doprowadzić do korzystnego dla niej rozstrzygnięcia przetargów na lokale. Miała też obiecać, że kupione od miasta lokale sprzeda za wyższa cenę, a jedną trzecią zysku przekaże, jako dalszą część łapówki. Kobieta wygrała przetargi na lokale, ale ponieważ nie udało się jej ich sprzedać, nie wpłaciła zadeklarowanych w konkursie kwot, więc wróciły do miasta.

Do zatrzymania doszło w ramach śledztwa prowadzonego przez krakowską delegaturę CBA pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

Wcześniej - pod koniec lutego - w ramach wielomiesięcznego śledztwa w sprawie nieprawidłowości przy wynajmie różnym podmiotom gospodarczym przez Zarząd Budynków Komunalnych w Krakowie nieruchomości w ścisłym centrum Krakowa CBA zatrzymało dwoje pośredników - Roberta F. i Małgorzatę P. oraz biznesmena i krakowskiego lekarza. W śledztwie okazało się, że oboje w zamian za łapówki podejmowali się pośrednictwa w załatwianiu najmu lub kupna mieszkań i lokali użytkowych. Wszystkie oferowane przez nich nieruchomości usytuowane są w atrakcyjnych częściach Krakowa - niedaleko Rynku i w okolicach Wawelu.

Zatrzymano ich w jednej z restauracji w centrum Krakowa, w trakcie przekazywania pieniędzy przeznaczonych na łapówki dla urzędników w zamian za wygranie przetargu na nieruchomość przez konkretną osobę. W toku czynności zabezpieczono między innymi samochód marki Porsche Cayenne z 2015 roku o wartości kilkuset tysięcy złotych, należący do Roberta F., który formalnie nie ma żadnych dochodów - podała wtedy prokuratura.

Na początku lipca CBA zatrzymało w tej sprawie kolejne cztery osoby - trzy urzędniczki krakowskiego ratusza i pośredniczkę Magdalenę Z., która pieniędzmi i prezentami, m.in. perfumami miała skorumpować urzędniczki. Jedną z zatrzymanych przez CBA pracownic magistratu - dyrektor wydziału mieszkalnictwa Urzędu Miasta Krakowa Katarzynę I. - sąd wypuścił z aresztu po wpłaceniu 50 tys. zł kaucji. Inna kierowniczka jednego z referatów zajmujących się lokalami komunalnymi Bernadetta Sz. pozostaje w areszcie.

Wobec czwartej z zatrzymanych wówczas przez CBA kobiet - urzędniczki ratusza Alicji N.-K. nadzorująca śledztwo CBA Prokuratura Okręgowa w Krakowie nie wniosła o areszt, ale zastosowała poręczenie majątkowe - 20 tys. zł, dozór policji i zakaz opuszczania kraju.

Prokuratura postawiła pracowniczkom samorządowym zarzuty sprzedajności urzędniczej - przyjmowania korzyści majątkowych lub osobistych w związku z pełnioną funkcją i za zachowanie stanowiące naruszenie przepisów prawa. Zarzucono im też przekroczenie uprawnień, płatną protekcję i przekupstwo. Kobiecie, która miała pośredniczyć w przekazywaniu pieniędzy dla urzędniczek, zarzucono przekupstwo.

Urzędniczki w zamian za mające sięgać w sumie kilkudziesięciu tysięcy złotych łapówki lub prezenty przekazywane przez pośredniczkę, np. perfumy, miały pomagać w uzyskaniu prawa do lokali użytkowych i mieszkalnych w atrakcyjnych miejscach Krakowa, m.in. przy ul. Szewskiej, Karmelickiej czy Mostowej. Do tych zdarzeń, miało dochodzić w latach 2015-17, a sprawa dotyczy co najmniej kilkunastu nieruchomości: mieszkań, lokali użytkowych i kamienic.

Zarzucane podejrzanym czyny są zagrożone karą od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Krakowski magistrat po zatrzymaniu kobiet deklarował współpracę z organami ścigania.

(Marcin Friedrich/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"