Od samego rana częściowo zamknięte zostało skrzyżowanie alei Powstańców Wielkopolskich i Śląskich z ulicą Wielicką - jedno z najważniejszych i najbardziej zatłoczonych w mieście. Krakowianie szykują się na gigantyczne korki w mieście.
#Kraków Nie trzeba czekać do poniedziałku. Korki na skrzyżowaniu Limanowskiego-Powst.Śląskich @RadioKrakow pic.twitter.com/mgAEpe3JOe— Teresa Gut (@TereskaGut) 12 marca 2016
To jedno najbardziej obciążonych skrzyżowań w Krakowie. W dodatku mające niezbyt dużą przepustowość. Drogowcy szacują, że w czasie utrudnień ta przepustowość może spaść nawet o połowę! Największy kłopot będą mieli kierowcy, którzy dojeżdżają od strony Łagiewnik i Ruczaju, a także od strony Zakopanego. Dla nich bowiem był to najdogodniejszy i najszybszy dojazd do Nowej Huty.
W sobotę od świtu zamknięta będzie estakada Obrońców Lwowa, czyli szybki dojazd od Łagiewnik do ulicy Nowohuckiej. Kierowcy będą musieli korzystać z bardzo wąskiego przejazdu dołem. Jeszcze węższego niż teraz, ponieważ kawałek jezdni będzie przeznaczony dla autobusów.
Do przejazdu na wprost będzie przeznaczony tylko jeden pas. Będzie też możliwość skrętu w Wielicką, natomiast zamknięty będzie lewoskręt w ulicę Limanowskiego.
Co radzą drogowcy?
- Drogowcy apelują, aby jeśli to możliwe, przesiąść się na rower.
- Jest też zalecenie, aby korzystać z komunikacji miejskiej. Dla autobusów będzie wyznaczony buspas (tą trasą kursują linie 174 i 178). Zdarza się jednak, że już teraz w godzinach szczytu autobusy bywają mocno zatłoczone. ZIKiT obiecuje, że jeśli będzie bardzo źle, dołoży dodatkowe pojazdy.
- Kierowcom można polecić objazd przez obwodnicę autostradową. Można uciec na węźle Łagiewnickim i dojechać aż do ulicy Śliwiaka, a potem Lipską do Nowohuckiej. Tu jednak też jest pewne zagrożenie, bo rano ulica Śliwiaka lubi się korkować. Jeśli dodać do tego kolejną grupę kierowców, niewykluczone są jeszcze dłuższe kolejki.
- Można też korzystać z innych tras objazdowych, mniejszymi uliczkami w okolicy. Tu jednak kierowcy muszą sami sobie zaplanować alternatywną. Dobrze jest wykorzystać do tego weekend i albo z pomocą mapy, albo osobiście ułożyć sobie trasę przejazdu
Warto też pamiętać, że to, co planowane jest od soboty, to dopiero początek. W kolejnych miesiącach utrudnienia w tym miejscu będą jeszcze większe, aż do prawie całkowitego zamknięcia skrzyżowania w drugiej połowie wakacji. Tylko na Światowe Dni Młodzieży drogowcy przerwa pracę i udrożnią przejazd.