Reporter Radia Kraków wybrał się w miejsce, w którym odbędzie się główna msza, aby zobaczyć czy deszcz nie spowodował dużego błota. Przypomnijmy, kilka miesięcy temu po obfitych opadach deszczu, łąka w Brzegach zmieniała się w grzęzawisko. Aby temu zapobiec wykopano nowy system melioracyjny.
Posłuchaj co mówi burmistrz Wieliczki Artur Kozioł
Gdyby msza święta odbyła się dzisiaj, kompromitacji by nie było. Nowy system się sprawdza, ale nie jest idealny. Jest widocznych kilkanaście kałuż, które nie wsiąkają w ziemie. Ogólnie rzecz biorąc jest jednak dużo lepiej i nie ma w tej chwili mowy o topieniu się w błocie.
- Po wybudowaniu systemu odwadniania oraz utwardzeniu dróg, pielgrzymi nie utoną w błocie. Jeszcze wprowadziliśmy pompy. One się włączają jak jest dużo wody. Tego teraz nie użyliśmy, nie było potrzeby. To nas ucieszyło. Jak 6 tygodni temu była ulewa to nie zastosowaliśmy pomp tymczasowych a woda jednak zeszła - przekonuje burmistrz Wieliczki Artur Kozioł.
Na miejscu trwają też ostatnie przygotowania. Robotnicy budują ołtarz, saperzy dokładnie sprawdzają teren, policjanci patrolują okolice na quadach, nie brakuje też funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu w eleganckich limuzynach. Każdy, kto wejdzie na ten teren jest przez nich sprawdzamy, o czym reporter Radia Kraków przekonał się na własnej skórze.
(Grzegorz Krzywak/ko)