Policja dostała zgłoszenie od mężczyzny, który stwierdził, że został napadnięty i że skradziono mu samochód. Początkowo policjanci nie chcieli uwierzyć w to zgłoszenie, bo rzekoma ofiara była pod wpływem alkoholu. Okazało się jednak, że mężczyzna faktycznie został napadnięty obok swojego domu. Dwaj sprawcy w wieku 17 i 18 lat pobili go, ukradli pieniądze i samochód.
Policji udało się ich szybko zatrzymać. W toku śledztwa udało się ustalić, że młodzi mężczyźni, mieszkańcy dwóch pobliskich wiosek, dokonali w ostatnim czasie co najmniej trzech innych kradzieży samochodów.
Pomagał im 16 latek. Cała trójka przyznała się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze. Sprawą 16 latka zajmie się sąd dla nieletnich.
(Maciej Skowronek/ko)