Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Brak porozumienia w Filharmonii Krakowskiej

Filharmonia Krakowska rozwiązała umowę z dyrektorem artystycznym i dyrygentem Michałem Dworzyńskim. Powodem była jego postawa wobec muzyków, pracowników zaplecza i dyrektora filharmonii Bogdana Toszy oraz składanie zespołom niemożliwych do zrealizowania obietnic finansowych.

Bogdan Tosza wypowiedział umowę dyrygentowi na początku marca. Wtedy w obronie Michała Dworzyńskiego stanęli muzycy. Aby osiągnąć porozumienie zaplanowano rozmowy na 7 kwietnia, a dyrygent miał prowadzić koncerty do końca sezonu artystycznego. Niedługo potem Dworzyński zaproponował, aby spotkanie odbyło się wcześniej. Tosza przystał na propozycję i do kolejnych rozmów miało dojść w miniony czwartek, 26 marca.

- W tym czasie nastąpił cały ciąg zachowań, potwierdzających moją wcześniejszą decyzję – przyznaje Radiu Kraków Bogdan Tosza – Ustalaliśmy coś, a następnego dnia okazywało się, że ustalenia dotyczą mnie, ale p. Dworzyńskiego już nie obowiązują. Chodzi też o składanie donosów na mnie do Urzędu Marszałkowskiego. To nie są rzeczy, które można zaakceptować - dodaje Tosza. - Nie było żadnego donosu – ucina Michał Dworzyński, który jednocześnie przypomina, że 12 lutego do Zarządu Województwa Małopolskiego trafił wniosek o odwołanie Bogdana Toszy, złożony przez pracowników filharmonii.

Ostatecznie w ubiegły czwartek dyrektor filharmonii wręczył Dworzyńskiemu wypowiedzenie.

Tosza zaznacza, że nigdy nie oceniał pracy artystycznej Michała Dworzyńskiego i nie ona była powodem zwolnienia. Niemniej, w piśmie dołączonym do wypowiedzenia 2. marca jedynym powodem rozwiązania umowy jest „negatywna ocena realizacji artystycznej”. - Później dyrektor zaczął wymyślać inne powody – dodaje Radiu Kraków Michał Dworzyński.

Jeszcze przed zatrudnieniem Dworzyńskiego, Tosza otrzymał od orkiestry listę dyrygentów, z którymi zespół lubi pracować. Zwolniony niedawno Dworzyński był wówczas na pierwszym miejscu.

- Dzisiaj, po półtora roku przeżywam porażkę, bo człowiek który ma talent dyrygencki, jest pozbawiony talentu organizacyjnego i umiejętności scalania ludzi - przyznaje dyrektor filharmonii.

Michał Dworzyński nie chce polemizować z taką opinią na swój temat. Przypomina tylko, że podczas sobotniego koncertu, artyści i melomani przypięli do sukien i marynarek białe wstążeczki na znak solidarności ze zwolnionym dyrygentem. - Doceniony zostałem przez zespoły artystyczne, których przedstawiciele przyszli do mnie i wręczyli kwiaty. Odbyło się to przy aplauzie z estrady. Nie do końca takie zachowanie potwierdza to, ze jestem pozbawiony umiejętności scalania ludzi – komentuje Dworzyński.

Posłuchaj wypowiedzi

„Proszę i zakazuję Panu przebywania oraz wszelkich kontaktów z orkiestrą, chórem i innymi pracownikami filharmonii na terenie jej siedziby, tj. w Krakowie przy ul. Zwierzynieckiej 1, a także we wszystkich miejscach, gdzie będą wykonywane jej próby i koncerty.” 

To tekst dokumentu, który Michał Dworzyński otrzymał od dyrektora Filharmonii.

Bogdan Tosza uściślił Radiu Kraków: Przekazałem mu pismo, w którym kończę wszystkie zobowiązania wobec niego i ze względu na ostatnie wypadki zakazuję mu kontaktu z zespołami, zarówno podczas prób, jak i po koncertach. - Jak dodał, Dworzyński może odwiedzać filharmonię jako meloman. - Zakazać kontaktu kogokolwiek z kimkolwiek może tylko sąd lub prokurator – przypomina dyrygent.

Na początku tygodnia dyrektor Bogdan Tosza spotka się z dyrygentem honorowym Filharmonii Antonim Witem oraz częścią zespołu, aby rozmawiać na temat zatrudnienia nowego dyrygenta.

Teresa Gut/kp

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem