Nawet kilkanaście osób w komisji wyborczej, do tego mężowie zaufania i obserwatorzy społeczni — podczas tegorocznych wyborów parlamentarnych w komisjach może być tłoczno. Cel jest jednak jeden — pilnowanie prawidłowego przebiegu głosowania. Czym różnią się zadania mężów zaufania i obserwatorów społecznych od przedstawicieli komisji wyborczej? - o to Barbarę Golanko, Dyrektor Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Krakowie pytał Bartłomiej Bujas.