Pyłomierz zamontowane w Nowej Hucie niedaleko kombinatu zarejestrował dziś niemal trzykrotne przekroczenie normy zanieczyszczenia powietrza. Około 14.00 stężenie pyłu PM10 wyniosło 148 mikrogramów na metr sześcienny. Jednak godzinę wcześniej, o 13.00 i godzinę po incydencie, o 15.00, stężenie pyłu zawieszonego nie przekroczyło 20 mikrogramów/m3.
Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Paweł Ciećko zaznacza, że taki wzrost ilości szkodliwych substancji w powietrzu mógł mieć różne przyczyny. Wymienił m.in. awarię pyłomierza lub zmianę kierunku wiatru. Podkreślił, że nie ma informacji, aby doszło do jakiejkolwiek awarii w hucie Arlcerol Mittal.
Teresa Gut/bp
Kolejna awaria w ArcelorMittal. Niebezpieczne substancje ulatniały się jedynie kilka minut