Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Autobus odjechał 10 minut za wcześnie. MPK: "To pomyłka kierowcy"

"MPK zobowiązuje się do świadczenia usługi byle jakiej i na dodatek traktuje swoich "kontrahentów" jak nie w pełni władz umysłowych" - pisze w liście do redakcji Radia Kraków jedna ze słuchaczek. To efekt dość niemiłej sytuacji, w jakiej znaleźli się mieszkańcy krakowskiego osiedla Złocień. Okazało się, że jeden z autobusów odjechał 10 minut wcześniej niż wskazuje rozkład. Zdenerwowani pasażerowie, którzy widzieli jak autobus wyjechał wcześniej, dzwoniąc do dyspozytora, dowiedzieli się, że wszystko jest w porządku i pojazd... wyjechał o czasie. A na następny autobus trzeba było czekać kolejne pół godziny.

Autobus odjechał 10 minut za wcześnie. MPK: "To pomyłka kierowcy"
Fot. Michał Karoń

Kłamliwy komunikat ze strony dyspozytora raczej nie przekonuje mnie do jazdy krakowską komunikacją miejską. Na dodatek zrobiono z nas idiotów, ponieważ nikt ze współpasażerów raczej nie zauważył autobusu odjeżdżającego o 6:58 - chyba że to autobus widmo. O ile można zrozumieć, że na tej linii autobusy spóźniają się średnio o ok. 20 min, ponieważ korki w ciągu ul. Półłanki są niemiłosierne, o tyle nie mogę zrozumieć, w jaki sposób autobus nie może wyjechać o czasie z przystanku początkowego. A już dzisiejsza sytuacja to już jakaś farsa!!! W końcu kupując bilet zawieram z MPK Kraków umowę -zobowiązuję się do przestrzegania regulaminu i uiszczam opłatę za przejazd. Natomiast firma ta chyba zapomina, że zobowiązuje się do świadczenia usługi - pisze w liście do redakcji Radia Kraków zdenerwowana słuchaczka. CZYTAJ

"Rzadko zdarza mi się tłumaczyć sytuację, w której autobus odjechał z przystanku za wcześnie, a nie za późno. Sprawdziliśmy monitoring w autobusie i rzeczywiście doszło do takiej sytuacji. Kierowca, który prowadził ten pojazd odjechał zbyt wcześnie, gdyż pomyliły mu się pory odjazdu i zamiast o 6:58, odjechał o 6:48. Oczywiście kierowca poniesie konsekwencje. A my za wszelkie utrudnienia przepraszamy pasażerów" - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków Marek Gancarczyk, rzecznik krakowskiego MPK.

Jak zaznacza Gancarczyk, jest możliwość, aby monitorować dokładnie odjazdy i przyjazdy pojazdów MPK, ale zdecydowanie lepiej jest to rozwinięte w przypadku tramwajów. "W tramwajach są zamontowane urządzenia GPS. Dyspozytor może dokładnie na ekranie monitora sprawdzić, gdzie dany tramwaj się znajduje. W autobusach jeszcze takich urządzeń nie ma i nie wiadomo, kiedy to się zmieni. Za taką inwestycję MPK nie odpowiada" - mówi Gancarczyk. 

Taka inwestycja oznaczałaby natomiast, że krakowianie mogą liczyć na pojawienie się elektronicznych rozkładów jazdy autobusów. Niestety wciąż nie wiadomo, jak długo na to będziemy czekać.

(Teresa Gut/ew)

Obserwuj autorkę na Twitterze: 

Follow @TereskaGut

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem