Posłanka "Twojego Ruchu" twierdzi, że nieznany sprawca bądź sprawcy nękają ją od grudnia ubiegłego roku, m.in. wysyłając do niej obraźliwe maile i pisząc obsceniczne komentarze na forach internetowych.
- W związku z zawiadomieniem posłanki na sejm Anny Grodzkiej w prokuraturze wszczęto dochodzenie. Chodziło o kierowanie do pokrzywdzonej korespondencji e-mailowej, zamieszczanie pewnych wpisów na portalach społecznościowych, kierowanie żądań finansowych wobec pokrzywdzonej" - informuje w rozmowie z Radiem Kraków Janusz Hnatko z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.
Jeśli śledczym uda się ustalić sprawcę i udowodnić mu winę, może on trafić do więzienia nawet na 3 lata.
( Karol Surówka /dw)