Blisko 2 promile alkoholu w organizmie miał sprawca wypadku, do którego doszło w sobotę w Kętach, w Małopolsce Zachodniej
Kierowca stracił panowanie nad pojazdem, zjechał na przeciwległy pas, wpadł do rowu, dachował i uderzył w drzewa. Leżący w rowie samochód zauważyli inni kierowcy. Jeden z wezwał pomoc i udzielił pierwszej pomocy ofiarom wypadku. Ranni trafili do szpitala w Oświęcimiu. Jeden ma złamaną rękę, drugi obrażenia głowy. Jak informuje policja, kierowca - 39-letni mieszkaniec śląskich Kóz - był pijany. Badanie alkomatem pokazało blisko 2 promile w wydychanym powietrzu.
Marek Mędela/bp