Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Aktywiści o krakowskim budżecie obywatelskim: benefity za głosy, konflikt interesów, nadużycia

Kolejne kontrowersje wokół krakowskiego budżetu obywatelskiego. Aktywiści przekonują, że część zwycięskich projektów wygrała w nieuczciwy sposób. Chodzi o sportowe przedsięwzięcia pod wspólnym hasłem "Piłkarskie marzenia".

Aktywiści o krakowskim budżecie obywatelskim: benefity za głosy, konflikt interesów, nadużycia
Kraków/ Fot. Pexels.

Wątpliwości wzbudza przede wszystkim sposób, w jaki zwolennicy mobilizowali innych do głosowania.

Głosy zbierają osoby, które nie mają do tego uprawnień. To jest przecież zbieranie danych osobowych, a karty są masowo zanoszone do punktów, które mają uprawnienia do zbierania głosów. Dodatkowo za zebranie największej ilości głosów są oferowane benefity

- mówi Aleksandra Piotrowska z Akcji Ratunkowej dla Krakowa. 

Krakowianie wybrali! Znamy wyniki Budżetu Obywatelskiego 2025

Elżbieta Raczyńska

To nie jest jedyny problem. Radny Łukasz Maślona zwrócił uwagę na duże podobieństwo zwycięskich projektów i sumę, jaka została na nie przeznaczona - to ponad 10 milionów złotych. Jego zdaniem budżet nie powinien być zdominowany przez jeden projekt. 

Aleksandra Piotrowska dodaje, że projekty "Piłkarskie marzenia" są realizowane przez jedną fundację -  Fundację Piłkarski Kraków. Zarządza nią Kazimierz Śliwiński, który jest też członkiem zarządu Małopolskiego Związku Piłki Nożnej. Zdaniem Akcji Ratunkowej Dla Krakowa, takie powiązania mogą wskazywać na konflikt interesów i potencjalne nadużycia, a działacz MZPN nie powinien pozyskiwać pieniędzy na swoje kluby piłkarskie w budżecie obywatelskim.

Rekordowy budżet obywatelski w Krakowie! 51 milionów złotych do rozdania

Ola Sobczak

Byłbym ostrożny z używaniem słowa "przekręt". Głosy zostały oddane, policzone i suma punktów wskazuje, które projekty wygrały. Oczywiście rozumiem zastrzeżenia, które się pojawiły. Będziemy to weryfikować i sprawdzać karty do głosowania. Chcemy, żeby w przyszłym roku były opieczętowane, więc nie będzie już takiej sytuacji, że ktoś drukuje dużą ilość kart, czasami nawet gotowych, "uzupełnionych"

- przekonuje Łukasz Sęk, zastępca prezydenta Krakowa i dodaje jednocześnie, że nie było dowodów na masowe przynoszenie wypełnionych kart do głosowania.
 
Na realizację "Piłkarskich marzeń" będzie dopiero ogłoszony konkurs. Według Łukasza Sęka nie jest więc powiedziane, że to Fundacja Piłkarski Kraków podejmie się tego zadania.

Powiązane

  • Rekordowy budżet obywatelski Krakowa. Jego wartość to ponad 51 milionów złotych

    Bartłomiej Ziaja

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania