Wlontariusze rozdawali ulotki, zachęcali turystów do bojkotowania transportu konnego i podpisywania się pod petycją w sprawie wprowadzenia zakazu wożenia pasażerów fasiągami.
Posłuchaj uczestników akcji
Kilkanaście osób na zakopiańskich Krupówkach rozdawało ulotki i zbierało podpisy pod petycją w sprawie likwidacji transportu konnego do Morskiego Oka.
Chodzi o fasiągi, które z Palenicy Białczańskiej do Włosienicy, w sezonie, wożą turystów pod górę.
Obrońcy praw zwierząt uważają, że zwierzęta pracują tam ponad swoje siły i przypominają, że co roku dochodzi do sytuacji, w których konie albo umierają, albo chorują.
Podczas akcji wolontariusze rozdawali ulotki, zachęcali turystów do bojkotowania transportu konnego i podpisywania się pod petycją w sprawie wprowadzenia zakazu wożenia pasażerów fasiągami.
W Niedzielę o 9.00 uczestnicy akcji ruszą drogą do Morskiego Oka, by pokazać, że piesze przejście trasy jest możliwe i pochłania mniej wysiłku niż się to wydaje.
TPN już od tygodnia testuje meleksy, które mają być kolejnym środkiem transportu.
Tymczasem przeciwnicy likwidacji fasiągów przypominają, że zakaz oznacza dla prawie 300 koni pracujących w Morskim Oku wyrok śmierci i wywiezienie do rzeźni.
Przemysław Bolechowski/kp