67 lat temu w Krakowie rozpoczęła się budowa Huty im. Lenina - największego zakładu pracy i osiedli z mieszkaniami dla zatrudnionych tam robotników.
Posłuchaj, co mówi krakauerolog Michał Kozioł
Jak mówi krakauerolog Michał Kozioł, budowa kombinatu określana była przez ówczesne władze jako symbol przyjaźni polsko-radzieckiej.
"Krakowianie patrzyli na Nową Hutę początkowo z dużą podejrzliwością. Kiedyś były tam zamożne wsie, a oto nagle wyrósł kombinat. A potem okazało się, że sporo mieszkańców znalazło tam pracę. Aczkolwiek wrogość mieszkańców Nowej Huty do Krakowa była jednak zauważalna" - mówi Radiu Kraków Michał Kozioł.
Z archiwalnych materiałów dotyczących budowy Huty wynika, że swoją filię miało tam również Radio Kraków.
(Joanna Orszulak/ew)