Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

500 lat od koronacji Bony Sforzy na Wawelu

Dokładnie 500 lat mija od koronacji najsłynniejszej Włoszki na Wawelu, czyli Bony Sforzy. W dniu koronacji, czyli 18 kwietnia 1518 roku Bona wzięła również ślub z Zygmuntem Starym. Spędziła w Krakowie 30 lat. Była temperamentna, obyta w świecie, wykształcona i pewna siebie. Na temat jej życia powstawały legendy. Jedna z nich głosi, że tak jej nie lubiano, że nazwano ją „smokiem z Wawelu”.

500 lat od koronacji Bony Sforzy na Wawelu
By anonimowy (Polska) - Praca własna (BurgererSF), Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=20136763

Reporterka Radia Kraków, Dominika Panek, zapytała krakowian, czy znają jedną z najsłynniejszych mieszkanek tego miasta. "Oczywiście, mieszkała na Wawelu, a wcześniej we Włoszech. Podobno nie była zbyt dobrą teściową, ale można jej to wybaczyć" - mówili krakowianie.

Księżna Bari i Rosano, królowa Polski i Wielka Księżna Litewska spędziła w Krakowie większość swojego dorosłego życia. Na Wawel wniosła nie tylko włoski temperament – o czym przypomina pisarz i publicysta, Leszek Mazan. "Kiedy wjeżdżała na Wawel - tłumy wręcz wiwatowały. Przyjechała tu z grupą 200 Włochów, znakomitych artystów i uczonych. Przywiozła ze sobą 232 pary sukien, to był swego rodzaju rekord. W czasie swego pobytu zrobiła tu bardzo dużo, wraz z nią nastąpiło tchnienie renesansu. Dziedziniec wawelski już był przebudowany w stylu renesansowym, ale prawdziwy rozkwit dworu nastąpił właśnie za czasów Bony" - przypomina Leszek Mazan. 

Bonie Sforzy zarzuca się jednak zmienność nastrojów, kłótliwość, nadmierną ambicję, a przede wszystkim - wtrącanie się do polityki... zastrzeżonej wtedy tylko dla mężczyzn.

Królowej Bonie zawdzięczamy nowości w polskiej kuchni, bez których nie wyobrażamy sobie naszych tradycyjnych przepisów: m.in. pomidory, marchewkę, fasolę szparagową, kalafiora, kapustę włoską i oczywiście ziemniaki. Mają jej za co dziękować nie tylko miłośnicy włoszczyzny, ale też wielbiciele, pewnego znanego gatunku ryb. "To ona upowszechniła w Polsce hodowlę karpia. Bona bardzo dbała o tę rybkę. I jeszcze jedno jej zawdzięczamy - jamniki. Pierwszy jamnik przybył do Krakowa z Opola właśnie na życzenie Bony" - podkreśla Leszek Mazan. 

Przypominamy i zapraszamy: tegoroczny Marsz Jamników - organizowany przez Radio Kraków - odbędzie się  w niedzielę 9 września. 

(Dominika Panek/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem