Na ulicach pełno wojsk, a w telefonicznych słuchawkach komunikat - rozmowa kontrolowana. Trzydzieści dwa lata temu, w niedzielę, ogłoszono stan wojenny.
Posłuchaj co mówinauczyciel historii z tarnowskiego III LO Krzysztof Płonka
13 grudnia o 6 rano gen. Wojciech Jaruzelski ogłosił stan wojenny. Na małopolskich ulicach pojawiły się oddziały ZOMO, w Krakowie doszło do tłumionych siłą protestów. Stan wojenny zawieszono 31 grudnia 1982 roku, przez ponad rok internowano ok. 10 tys. Polaków, nie wiadomo dokładnie ile osób zginęło. Szacuje się, że było ich kilkadziesiąt. W samym Tarnowie podczas stanu wojennego aresztowano kilkanaście osób, przede wszystkim działaczy Solidarności pracujących w tarnowskich zakładach.
Krakowski Oddział Instytutu Pamięci Narodowej zachęca mieszkańców do udziału w koncercie piosenek Jacka Kaczmarskiego i Przemysława Gintrowskiego. śpiewać je będzie Adam Łapacz, uznany interpretator piosenek tych artystów. Koncert rozpocznie się o 19.00 w Piwnicy pod Baranami w Krakowie.
IPN apeluje też, aby wieczorem zapalić w oknie świeczkę. Ma to być hołdem złożonym wszystkim, którzy zostali poszkodowani w wyniku wprowadzenia stanu wojennego. Jeżeli ktoś nie zdecyduje się na zapalenie prawdziwej lampki, może przyłączyć się do akcji poprzez zapalenie światełka pamięci wirtualnie na stronie www.ipn.gov.pl.
Dzisiejsza rocznica skłania również do refleksji na temat nauki współczesnej historii Polski w szkołach. O stanie wojennym mówi się mało i różnie w małopolskich szkołach -powiedział w rozmowie z Radiem Kraków nauczyciel historii z Tarnowa Krzysztof Płonka. Ma to wynikać z małej liczby godzin historii , ale niestety także trudności tematu - uważa Płonka.
(Michał Jędrkowiak., Agnieszka Bednarz /dw)