W niedzielę 26 września Kościół katolicki obchodzi 107. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy. Celem święta jest refleksja nad losem ludzi, którzy zostali zmuszeni do opuszczenia swoich domów z powodu wojen, prześladowań czy głodu. Ma też budzić poczucie odpowiedzialności społeczeństw za duchową i materialną pomoc dla nich. Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy obchodzony jest od 1914 roku. Hasłem tegorocznego święta są słowa: "Ku stale rosnącemu «my»".
Papież wyjaśnił, że "dla członków Kościoła katolickiego to wezwanie przekłada się na zobowiązanie do coraz większej wierności swojej katolickości". Ojciec Święty dodał, że "musimy dziś nauczyć się żyć razem w harmonii i pokoju".
Według Franciszka, aby osiągnąć ten ideał, "musimy wszyscy starać się zburzyć mury, które nas oddzielają i budować mosty, które sprzyjają kulturze spotkania, świadomi istniejących między nami głębokich wzajemnych powiązań".
Papież zaznaczył, że "każde dobro czynione światu jest czynione dla obecnych i przyszłych pokoleń".