Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Komplety garnków, lecznicza pościel, masujące fotele.. Jak nie dać się naciągnąć?

Zaczyna się zwykle niewinnie. Od telefonu lub papierowego zaproszenia na bezpłatny pokaz nowoczesnych sprzętów i wyposażenia do domu. Problem zaczyna się, kiedy nieświadomi konsekwencji zaproszeni podpisują umowę i kupują sprzęt na raty. Na takie "okazyjne" zakupy dała się namówić między innymi żona słuchacza Radia Kraków. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przyjrzał się działalności firm oferujących garnki, masażery, leczniczą pościel i ukarał pięć z nich.

Komplety garnków, lecznicza pościel, masujące fotele.. Jak nie dać się naciągnąć?
Fot. pixabay

Posłuchaj wypowiedzi

Słuchaczowi Radia Kraków panu Marianowi Krzewińskiemu udało się zwrócić zakupione przez żonę produkty. Od czasu do czasu wybiera się na pokazy, żeby obserwować techniki, którymi posługują się firmy. Jak mówi, niezorientowanych naprawdę łatwo namówić na niechciane zakupy. Tak było w przypadku jego żony zaproszonej na darmowy pokaz masażerów. "Takiemu uczestnikowi każe się usiąść na takim masującym fotelu. Klient sprawdza, po czym jest losowanie nagród. Nagroda przypadła mojej żonie. Pościel, garnki, wszystko to była sprzedaż związana. Koszt łączny - 8 tysięcy złotych. Ale w związku z tym, że żona "wygrała" 2 tysiące złotych, to koszt to jedynie 6 tysięcy złotych. Potem to już szybkie działanie, byleby klient podpisał umowę" - opowiada reporterce Radia Kraków pan Marian.

Państwo Krzewińscy zorientowali się, że coś jest nie tak, kiedy przedstawiciel firmy zadzwonił, że dowiezie do domu formularz kredytowy. Wtedy też próbowali zwrócić produkty razem z wypowiedzeniem podpisanej na pokazie umowy. Nie udało się. Pan Marian na własny koszt odesłał do firmy wszystkie zakupione sprzęty razem z wypowiedzeniem. Tylko w ten sposób udało mu się uchronić przed spłatą rat. Jerzy Gramatyka - krakowski rzecznik praw konsumenta mówi, że w ubiegłym roku tylko w samej stolicy Małopolski wpłynęło 50 próśb o pomoc w rozwiązaniu takich umów. Jak dodaje, telefonów z prośbą o porady w tej sprawie jest jeszcze więcej. Często na pomoc jest już za późno. Dlatego też warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach.

"Sprawdzajmy dokumenty, jakie podpisujemy. Strzeżmy danych osobowych tzw. wrażliwych jak oka w głowie. Jeżeli osoba, z którą rozmawiamy chce pozyskać nasze dane, to ich nie udostępniajmy. Pamiętajmy też, że jeśli zawarliśmy taką umowę, to obowiązkiem sprzedawcy jest potwierdzić warunki umowy na piśmie" - zwraca uwagę Jerzy Gramatyka.

Wszystkie te zasady pojawiły się w krótkim poradniku przygotowanym przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Marek Niechciał - prezes UOKiK podkreśla kluczową zasadę, w przypadku kiedy umowa zakupu została już podpisana. "Jeżeli już kupiliśmy dany produkt na prezentacji mamy 14 dni na przemyślenie zakupu. W tym czasie możemy bezpłatnie odstąpić od umowy. A bezpłatną pomoc prawną uzyskamy u naszych rzeczników konsumentów" - wyjaśnia Marek Niechciał.

Urzędnicy ostrzegają też przed oferowanymi na pokazach pakietami usług zdrowotnych. Jak podkreślają, luka w prawie konsumenckim sprawia, że z tego typu umowy zdecydowanie ciężej jest się wycofać. Dlatego też idąc na pokaz, warto dokładnie sprawdzić czy oferowane produkty są rzeczywiście darmowe, zastanowić się czy potrzebujemy nowych garnków, masażera i czy kredyt na leczniczą pościel nie zrujnuje naszego portfela.

(Joanna Orszulak/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów