Pozostałe 10 psów zostało odebranych właścicielowi z Zakrzowa w powiecie wadowickim i przewiezionych do schroniska. To dalszy ciąg sprawy, w której wcześniej Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt odebrał z tej samej posesji 48 zwierząt. Policja prowadzi postępowanie dotyczące podejrzenia znęcania się nad zwierzętami, a Powiatowy Inspektorat Weterynarii ma ocenić stan dwóch krów pozostających jeszcze w gospodarstwie.
W weekend odebrano pozostałe 10 psów z posesji w Zakrzowie w powiecie wadowickim. Jak informuje gmina Stryszów, zwierzęta zostały przekazane pracownikom schroniska za zgodą właściciela i przewiezione do placówki. To kolejny etap głośnej sprawy dotyczącej ponad 50 psów przetrzymywanych na prywatnej posesji.
Psy w złym stanie, w fatalnych warunkach. W Zakrzowie odebrano właścicielowi 48 zwierząt
Przypomnijmy: w ubiegłym tygodniu Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt, przy wsparciu policji, odebrał właścicielowi 48 psów. Organizacja informowała wówczas, że zwierzęta były przetrzymywane w niewłaściwych warunkach. Mieszkańcy od lat zgłaszali, że warunki, w jakich żyły zwierzęta były fatalne, ale też przypadki opuszczania zwierząt z posesji.
Po interwencji DIOZ w gospodarstwie pozostało jeszcze 10 psów. W weekend pracownicy schroniska, w obecności właściciela oraz przedstawiciela gminy, odebrali także te zwierzęta.
Jak informuje gmina Stryszów, wszystkie psy przebywają obecnie w schronisku i przechodzą badania weterynaryjne. Według informacji przekazanych samorządowi przez placówkę ich stan nie budzi większych zastrzeżeń.
Sprawa jest znana służbom od około pięciu lat. W tym czasie na posesji wielokrotnie interweniowali policjanci oraz przedstawiciele Inspekcji Weterynaryjnej. Część postępowań znalazła finał w sądzie, a właściciel był również karany mandatami.
Policja prowadzi własne czynności w związku ze sprawą.
Policjanci z Kalwarii prowadzą postępowanie pod kątem znęcania się nad zwierzętami
- informuje Agnieszka Petek z Komendy Powiatowej Policji w Wadowicach.
Podczas weekendowej interwencji okazało się także, że na terenie gospodarstwa znajdują się jeszcze dwie krowy. Gmina Stryszów wystąpiła do Powiatowego Inspektoratu Weterynarii w Wadowicach o ocenę warunków, w jakich przebywają zwierzęta, oraz ich stanu zdrowia.