Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

KGP o patrolach w pobliżu szkół: nie ma możliwości, by podrzucono niebezpieczne przedmioty

Ok. 11 tys. funkcjonariuszy policji patrolowało przez noc wszystkie licea; można powiedzieć z niemal 100-procentową pewnością, że nie ma możliwości, żeby ktoś podrzucił jakiekolwiek niebezpieczne przedmioty - poinformował PAP rzecznik KGP insp. Mariusz Ciarka. Pytany o sprawców fałszywych alarmów bombowych, rzecznik KGP podkreślił, że "z wiadomych względów" nie może ujawnić, co dotychczas zostało ustalone.

KGP o patrolach w pobliżu szkół: nie ma możliwości, by podrzucono niebezpieczne przedmioty
fot: Piotr Korczak/Kronos Media

"Jeżeli chodzi o szkoły, to rzeczywiście tam policjanci, wspierani przez Żandarmerię Wojskową, strażników granicznych, pełnili służbę przy tych szkołach - tak, że można powiedzieć z niemal 100-procentową pewnością, że w żadnej szkole nie ma możliwości, żeby jakiegokolwiek przedmioty niebezpieczne mogły być dostarczone czy podrzucone" - powiedział.

"To działania, które miały na celu przede wszystkim wsparcie uczniów, którzy zdają matury, nauczycieli, aby czuli się oni bezpiecznie, aby nie przeżywali tego stresu związanego z nieodpowiedzialnymi działaniami ludzi, którzy rozsyłają takie informacje, żeby byli pewni, że są w bezpiecznych salach" - podkreślił rzecznik KGP.

Jak poinformował, w akcji wzięło udział ok. 11 tys. funkcjonariuszy. "Z naszej strony to duże działania, ale myślę, że maturzystom należy się ze strony policji taka pomoc" - dodał.

Podobnie jak w poniedziałek i we wtorek do szkół ponadgimnazjalnych docierają maile o podłożonych ładunkach wybuchowych, ale dyrektorzy wieczorem zaplombowali okna i wejścia do szkól, a przy każdej szkole były patrole policji - poinformował w środę PAP dyrektor CKE Marcin Smolik.

W środę o godzinie 9 rozpoczął się egzamin maturalny z języka angielskiego - najczęściej wybieranego języka obcego przez abiturientów. W tym roku zdaje go 93 proc. maturzystów. "Sytuacja wygląda podobnie jak w dniu ubiegłym. Do szkół od wczoraj docierają maile o podłożonych ładunkach wybuchowych" - powiedział w środę PAP przez rozpoczęciem egzaminu dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej Marcin Smolik.

"Wysłaliśmy do szkół informacje, w uzgodnieniu z Centralnym Biurem Śledczym Policji, z propozycja by dyrektorzy szkół zaplombowali wczoraj wieczorem okna i drzwi. Przez całą noc przy każdej szkole patrole pełniło po dwóch policjantów, więc wielu dyrektorów - nawet jeśli odebrali wiadomości (mailowe) - kiedy nie było żadnych naruszeń i policja potwierdzała, że wokół szkoły nic się nie działo, nie żądało przeszukania szkoły, bo wiadomo, że te wszystkie informacje to fejki" - powiedział dyrektor CKE.

"Byli też dyrektorzy, którzy żądali przeszukania szkół mimo tego. Te akcje są prowadzone" - dodał.

W poniedziałek, w pierwszym dniu matur, 122 szkoły zgłosiły do okręgowych komisji egzaminacyjnych, że otrzymały drogą mailową informacje o podłożeniu ładunku wybuchowego. We wtorek, w drugim dniu sesji egzaminacyjnej, takich sygnałów było 663. Wszystkie alarmy okazały się fałszywe.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"