Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Już blisko 1000 Małopolan straciło prawo jazdy za przekraczanie prędkości. Jest bezpieczniej?

Chodzi o osoby ukarane za "przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h w terenie zabudowanym". Zgodnie z nowymi przepisami, które weszły w życie w połowie maja, osoby które dopuściły się takiego wykroczenia i zostały zatrzymane przez policję, tracą prawo jazdy na trzy miesiące. Służby przekonują, że od czasu wprowadzenia nowych przepisów jest bezpieczniej, nie wszystkie statystyki jednak się poprawiły.

Już blisko 1000 Małopolan straciło prawo jazdy za przekraczanie prędkości. Jest bezpieczniej?
Fot. KPP Oświęcim

- Zanotowaliśmy spadek liczby wypadków o 7% [czerwiec - listopad 2014: 1957 , czerwiec - listopad 2015: 1808 - przyp. red.] i spadek liczby zabitych na drogach o 28% [czerwiec - listopad 2014: 102, czerwiec - listopad 2015: 73 - przyp. red.]. Te dane cieszą nas najbardziej i pokazują, że nowe przepisy spełniają swoją rolę - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Joanna Biel-Radwańska, rzecznik małopolskiej drogówki.

Paradoksalnie jednak, inne statystyki drogowe wypadają w tym roku gorzej: wzrosła liczba kolizji (o 1%) i liczba zatrzymanych pijanych kierowców (o 3%, 10727 zatrzymanych w ciągu siedmiu miesięcy). "Prawdopodobnie winne są tutaj coraz większy ruch na drogach oraz coraz częstsze kontrole trzeźwości (w tym roku "dmuchało" o 18% kierowców więcej, niż w ubiegłym roku)" - przekonuje Radwańska.

Największą poprawę statystyk widać w Krakowie. W porównaniu do ubiegłego roku, liczba zabitych w wypadkach spadła o 66% (czerwiec - listopad 2014: 6, czerwiec - listopad 2015: 2).

- Jak jeżdżę prywatnie samochodem, to widzę, że coś się zmieniło. Kierowcy jeżdżą wolniej, ostrożniej - zapewnia Krzysztof Burdak, naczelnik krakowskiej drogówki. Burdak przyznaje jednak, że krakowskim policjantom zdarza się zatrzymać osoby, które nowe przepisy mają w głębokim poważaniu. "Mieliśmy kierowcę, która na ograniczeniu do 70 km/h jechał 170 km/h, a pierwszą osobą, którą zatrzymaliśmy po wprowadzeniu nowych przepisów, była ciężarna kobieta, która pędziła przez miasto z prędkością sto-kilkadziesiąt kilometrów na godzinę" - dodaje.

Sami kierowcy do nowych przepisów podchodzą różnie. Wśród zapytanych przez naszych reporterów zmotoryzowanych znaleźli się zarówno gorący zwolennicy surowszych kar ("Widzę, że ludzie jeżdżą wolniej i wydaje mi się też, że jest mniej wypadków"), osoby obojętne ("Ja zmian nie widzę. Jak było, tak jest. Jeżeli jest mniej wypadków, to dlatego, że są korki większe"), aż po krytyków ("z każdej strony atakuje się kierowców, bez sensu").


Co sądzą Państwo o nowych przepisach? Czekamy na komentarze!


(Karol Surówka/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem