Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak można pomóc ofiarom trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii?

Ponad 17 tysięcy ofiar śmiertelnych i kilkadziesiąt tysięcy rannych, bez dachu nad głową - to najnowszy bilans trzęsienia ziemi na granicy turecko-syryjskiej. Na obszarach objętych kataklizmem bez przerwy pracują ratownicy, którzy wciąż wyciągają spod gruzów rannych. Dziś po prawie siedemdziesięciu godzinach odnaleziono niemowlę i malutkie dziecko.

Jak można pomóc ofiarom trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii?
EPA/ABIR SULTAN Dostawca: PAP/EPA

Posłuchaj materiału Elżbiety Raczyńskiej


Setkom tysięcy ludzi potrzebna jest pomoc i opieka medyczna. Polskie organizacje humanitarne wysyłają wolontariuszy, lekarzy, trwają też zbiórki pieniędzy.

Jak mówi Helena Krajewska z Polskiej Akcji Humanitarnej, w Turcji i Syrii mamy do czynienia z prawdziwym kryzysem humanitarnym:

Jest to bardzo trudna sytuacja, bo do trzęsienia ziemi doszło w miejscu, które jest bardzo gęsto zaludnione. Są bardzo niskie temperatury, pada deszcz ze śniegiem. Wiele osób straciło domy, inne mają nadal domy, ale nie mogą do nich wrócić, nie mogą nawet zabrać koców, ubrań, kosmetyków, ponieważ te budynki grożą zawaleniem. Cały czas dochodzi też do wstrząsów wtórnych.

Ofiarom trzęsienia ziemi pomagają obecni na miejscu ratownicy z całego świata. Są też wysłannicy z Polski, w tym między innymi medycy z organizacji Lekarze Bez Granic. Ci swoją pomoc rozpoczęli natychmiast, bo stacjonowali na terenach Turcji i Syrii już wcześniej, pomagając ofiarom wojennym - mówi dyrektor Draginja Nadażdin:

Współpracujemy z siedmioma szpitalami, które ocalały. Jeden ze szpitali, gdzie działaliśmy przed trzęsieniem ziemi, został całkowicie zniszczony. Korzystamy również z naszej mobilnej kliniki, która może się poruszać, chociaż drogi są też zniszczone.   

Medycy z Lekarze bez Granic udzielili pomocy już kilkuset osobom.  Na miejscu też są obecni ratownicy z Polskiej Akcji Humanitarnej:

Nasz zespół reagowania natychmiastowego wyruszył od razu już następnego dnia, czyli we wtorek, do Turcji. W tym momencie są już w miejscu największych zniszczeń. Dokonali pierwszej oceny potrzeb i już będą kupować artykuły higieniczne albo żywność gotową do spożycia.    

Organizacje humanitarne organizują też zbiórki pieniędzy, za które później zakupione zostaną leki czy żywność. Jak mówi Małgorzata Olasińska-Chart z Polskiej Misji Medycznej, to najlepsza opcja pomocy ofiarom. Odchodzi się od zbiórek darów, ponieważ jest to nieopłacalne:

Nie zbieramy darów rzeczowych, nie zbieramy lekarstw, nie zbieramy koców, ubrań, namiotów. Wszystko, co jest potrzebne, kupimy w Turcji za przesłane do naszego partnera fundusze. Kupowanie rzeczy w Turcji jest o wiele tańsze. Unikamy stania na granicach z konwojem, unikamy płacenia cła oraz za przewóz tych rzeczy, czyli np. paliwo czy wynagrodzenie kierowców.

Zbiórkę pieniędzy online organizuje też Polska Akcja Humanitarna - tu cała kwota również zostanie przekazana na zakup żywności i środków higienicznych:

Każdy może pomóc. W poniedziałek założyliśmy zbiórkę na Siepomoga i pah.org.pl. Już mamy tam 700 tys. Zł, ale cały czas są organizowane też prywatne zbiórki na ten cel.

Jednak jak dodaje Draginja Nadażin pomoc humanitarna w Turcji i Syrii będzie potrzebna jeszcze przez długi czas:

Teraz mamy do czynienia z tragiczną sytuacją, ale  będzie ona przez długi czas wymagała ogromnych nakładów i uwagi ze strony  całej wspólnoty międzynarodowej.

Zbiórki pieniędzy dostępne są na stronach internetowych organizacji. Zainteresowane osoby mogą wpłacać dowolne kwoty.

Powiązane

  • Szef PSP o misji w Turcji: Jako jedyni lądujemy w epicentrum, na lotnisku najbliżej miejsca zdarzenia

    Informacyjna Agencja Radiowa

  • Dr Anna Kwietniak: w poniedziałek w Turcji nie było żadnego wstrząsu poprzedzającego

    Elżbieta Raczyńska

  • Polscy strażacy w Turcji wydobyli 11 osobę spod gruzów w Besni

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec