Miał sprawdzić kran... zabrał dwa tysiące złotych. Policja z Oświęcimia szuka złodzieja, który okradł 85-letnią kobietę. Mieszkanka jednego z bloków wpuściła do mieszkania mężczyznę, który podał się za pracownika spółdzielni mieszkaniowej.
85-latka zaprowadziła oszusta do kuchni i łazienki. Po sprawdzeniu instalacji mężczyzna zażądał od kobiety 45 złotych. Starsza pani zapłaciła i już po opuszczeniu mieszkania przez mężczyznę zorientowała się, że z kasetki zginęły wszystkie oszczędności.
Poszukiwany mężczyzna ma około 50 lat. Ubrany był na jasno. Na głowie miał czapeczkę. Policja po raz kolejny apeluje - szczególnie do osób starszych - by nie wpuszczali do mieszkań obcych.
(RK/ew)