Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy bociany przylecą w tym roku? Sprawa bocianego gniazda zaniepokoiła mieszkańców

Przylecą, czy nie przylecą? Mieszkańcy Piły Kościeleckiej koło Trzebini zastanawiają się, czy rodzina bocianów wróci na swoje stałe miejsce. Nie jest to pewne, bo gniazdo, które ptaki od lat miały na jednym ze słupów przy drodze powiatowej zostało zdemontowane. W jego miejscu pojawiła się platforma. Dlaczego zdjęto gniazdo i czy bociania rodzina założy tutaj nowy dom?

Czy bociany przylecą w tym roku? Sprawa bocianego gniazda zaniepokoiła mieszkańców
Nowe gniazdo czeka na bocianią rodzinę/ Fot. Natalia Feluś.

Posłuchaj materiału Natalii Feluś.

Chcą znów słyszeć klekotanie

Bocianie gniazdo zniknęło ze słupa przy skrzyżowaniu ulic Chrzanowskiej i Trzebińskiej w Pile Kościeleckiej. Mieszkańcy okolicznych miejscowości martwią się, czy rodzina bocianów wróci na swoje miejsce, gdzie żyła od wielu lat.

Bociany nie tylko dla mnie, ale też mieszkańców i turystów, są ważnym symbolem Piły Kościeleckiej. Mam ogromną nadzieję, że bociany wrócą, choć mam też obawy i martwię się

- przyznaje Magdalena Pagacz, sołtyska Piły Kościeleckiej.

Bociany lubią Małopolskę. W naszych regionie przybywa tych ptaków

Joanna Gąska

Za duże i za ciężkie

Gniazdo znajduje się przy trasie pieszo-rowerowej biegnącej wokół Zalewu Chechło. Spacerują tędy mieszkańcy, jeżdżą rowerzyści.

Energetycy Tauron Dystrybucja zareagowali na prośby mieszkańców i radnych z Piły Kościeleckiej dotyczące gniazda bocianów, z którego spadały elementy na ścieżkę pieszo-rowerową

- podkreśla Renata Szczepaniak, rzeczniczka prasowa Tauron Dystrybucja.

Zaznacza, że gniazdo było bardzo duże, ciężkie i w złym stanie, dlatego jego pozostawienie groziło nie tylko bezpieczeństwu ludzi i sieci energetycznej, ale także samym ptakom.

Sołtyska wsi potwierdza, że dostawała niepokojące informacje nie tylko od mieszkańców, ale też osób, które spędzały tu wolny czas korzystając z malowniczej trasy pieszo-rowerowej - z podstawy gniazda zaczęły odrywać się deski i gałęzie.

Dlatego na początku lutego gniazdo zostało zdjęte, a na istniejącej platformie energetycy zamontowali nową, stabilną podstawę, na którą bociany będą mogły wrócić

- informuje Tauron Dystrybucja.

Nie wszystkie bociany opuszczą Polskę. Jak pomóc tym, które zostaną?

Radio Kraków

Powrót rodziny

Jaka jest szansa na powrót w to miejsce bocianiej rodziny? Zapytaliśmy o to biologa i regionalistę Piotra Grzegorzka:

Trzeba mieć świadomość, że bociany zazwyczaj są wierne nie tyle partnerom, co gniazdu. I na to gniazdo wracają rok w rok, rozbudowując je, poszerzając, zwiększając jego masę nierzadko do prawie tony i nie ma zlituj się. Kiedyś to gniazdo mogło się zawalić i stąd taka standardowa procedura ratunkowa

Biolog podkreśla, że ptaki rozglądając się po okolicy i szukając miejsca lęgowego - nawet jeśli to będzie zupełnie inna rodzina - mogą zauważyć, że to jest dogodne miejsce, żeby zacząć budować siedlisko.

W śnieżycy, ale jest! Pierwszy bocian przyleciał do Małopolski

Agnieszka Wrońska-Bęben

Kto uwije gniazdo?

Tauron Dystrybucja zapowiada, że w przyszłym tygodniu mają być znane rekomendacje ornitologów dotyczące ewentualnego odbudowania gniazda.

Zdaniem biologa, usytuowanie na drewnianej platformie części starego gniazda niekoniecznie zwiększy szansę na powrót dawnej rodziny. Ale pozostawienie w pobliżu materiałów do budowy nowego gniazda może zachęcić ptaki do osiedlenia się w tym miejscu.

Zrobimy wszystko, żeby bociany mogły ponownie osiedlić się w Pile Kościeleckiej, a dostawy prądu dla mieszkańców - bezpieczne i nieprzerwane

- zapewnia Tauron Dystrybucja.

Prawdy i mity, czyli czy bocian lubi jeść żaby?

Grzegorz Bernasik

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu