Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Elżbieta Bieńkowska: "Wierzę w Polskę, która jest silnym graczem europejskim, która wierzy w wartości europejskie"

Komisarz UE ds. Rynku Wewnętrznego i Usług Elżbieta Bieńkowska oceniła, że najbliższe wybory parlamentarne są ważne, ponieważ zadecydują o tym, czy Polska będzie scentralizowana i odgrodzona od UE, czy też będzie krajem ludzi wolnych, wykorzystujących potencjał Polski i Europy. Podczas wizyty w Oświęcimiu wsparła kandydatów do Sejmu w okręgu 12 - Marka Sowę oraz Dorotę Niedzielę.

Elżbieta Bieńkowska: "Wierzę w Polskę, która jest silnym graczem europejskim, która wierzy w wartości europejskie"
Fot. M. Mędela

Bieńkowska przyjechała w poniedziałek do Małopolski, gdzie wspierała kandydatów Koalicji Obywatelskiej w wyborach parlamentarnych. Przed południem odwiedziła Oświęcim, a później w Andrychowie spotkała się z przedsiębiorcami. "Wspieram kandydatów KO, bo wierzę w Polskę, która jest silnym graczem europejskim, a tak w tej chwili nie jest. Wierzę w Polskę, która wykorzystuje potencjał swojej wielkości i mocy ekonomicznej, do tego, żeby negocjować jak równy z równym, rozmaite kwestie europejskie. Wierzę w Polskę, która wierzy w wartości europejskie" - mówiła komisarz w Oświęcimiu.

Podkreślała też wagę samorządności. "Polska samorządowa, to wielka moc. Na mapie Europy wyróżnia się jako ta, która potrafiła przez dwie duże perspektywy UE, w których byliśmy największym beneficjentem, wykorzystać środki w sposób znakomity. Wierzę w Polskę, która nie jest scentralizowana, w której przywódca jednej partii - tak jak było w czasach komuny - nie decyduje o tym, co się ma dziać w Oświęcimiu, Andrychowie, czy Mysłowicach” – powiedziała Bieńkowska.

Komisarz zwracała uwagę na znaczenie prawdy w polityce. "Wierzę w Polskę, w której politycy mówią prawdę. Ja zawsze mówiłam prawdę. Gdy mówimy o projektach, czy pieniądzach dla jakiegoś obszaru, to trzeba mówić prawdę, trzeba mówić ile ich jest, czy potrafimy (je) wykorzystywać i trzeba przyznawać, jeżeli czegoś nie umiemy zrobić. W tej chwili ja takiej prawdy w Polsce w komunikacie publicznym nie widzę" – zaznaczyła.

Zdaniem komisarz, Unia jest ogromną wartością, którą należy pielęgnować. "Nie powinniśmy sprzedawać dwóch różnych komunikatów, a to widzę przez ostatnie pięć lat. Jeden komunikat skierowany do decydentów w UE, że ją kochamy, a w Polsce przeciwstawiający nas - jako naród - Unii Europejskiej i traktujący ją wyłącznie jako skarbonkę. To się nigdy nie sprawdzi" - oceniła.

Marek Sowa, były marszałek województwa małopolskiego, który kandyduje do Sejmu z drugiego miejsca listy Koalicji Obywatelskiej w okręgu 12, ocenił, że reforma samorządowa uwolniła "energię tysięcy Polaków, którzy zmienili swoje małe ojczyzny". Podkreślił, że wejście Polski do UE zmieniło jej usytuowanie. "Staliśmy się częścią rodziny europejskiej, w której duchowo byliśmy zawsze, ale nigdy nie mogliśmy przynależeć w sensie formalnym. Dzięki wejściu do UE nie tylko zmieniły się nam horyzonty myślowe, ale mogliśmy przyspieszyć dynamiczny rozwój" – dodał.

Kandydat krytykował działania obecnie rządzących. "Niestety, przez ostatnie cztery lata przesunęliśmy się z centrum decyzyjnego Europy, na jego obrzeża. Dziś Polska w UE nie znaczy nic, jest na marginesie z własnego wyboru. Dlatego te wybory są tak ważne. Mamy szansę na to, aby Polska wróciła do głównego stołu, mogła współdecydować o losach ojczyzny" – podkreślił Sowa.

Jak dodał, ostatnie lata oznaczały centralizację w wielu dziedzinach. "Upokarza się i osłabia samorządy, zabiera fundusze, wszystko ma być centralne. Nasz rząd po wyborach postawi na Polskę lokalną, zostawimy wszystkie środki wypracowywane w naszym regionie w lokalnych wspólnotach, po to, byśmy mogli poprawiać jakość życia mieszkańców. Państwo nie musi zajmować się wszystkim. Powinno mieć ograniczoną politykę, zajmować się kwestiami międzynarodowymi, bezpieczeństwa. To, co dotyczy zwykłego mieszkańca, jest zadaniem wójta, burmistrza i prezydenta (miasta)" – przekonywał kandydat.

Dorota Niedziela, liderka listy KO w okręgu 12, zapewniła że kandydaci KO gwarantują, że "w przyszłości Unia nie będzie traktowana instrumentalnie". "Podstawą Unii jest – oprócz gospodarki - idea wolności i pokoju. O to będziemy dbali" – zadeklarowała.

(Marek Mędela, PAP/ew)


Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy


Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku  oraz Twitterze.

Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu