Na zwycięstwie w wyborach prezydenckich Andrzeja Dudy skorzysta poseł PiSu Edward Czesak. Wszystko na to wskazuje, że Czesak zastąpi prezydenta elekta w Parlamencie Europejskim. Szef okręgowych struktur Prawa i Sprawiedliwości w ubiegłorocznych wyborach do europarlamentu mimo ostatniego miejsca na liście zajął 4. miejsce.
Czesak w rozmowie z Radiem Kraków podkreślił, że jeszcze się nie pakuje, ale nie ukrywał, że cieszy się z takiego obrotu sprawy.
- Musimy zaczekać do oficjalnego ogłoszenia wyników. Proceduralnie to i tak nastąpi po zaprzysiężeniu prezydenta elekta. Jest jeszcze trochę czasu, by wszystko przemysleć. I by było to z pozytywnym skutkiem dla moich działań. Myślę, że nie trzeba będzie w regionie za europosła się wstydzić.
Edward Czesak ma 64 lata, jest posłem Prawa i Sprawiedliwości od 9 lat. Mieszka w Brzesku. W sejmowych ławach zastąpi go prawdopodobnie radna sejmiku małopolskiego Urszula Rusecka z Wieliczki.
(Bartek Maziarz/ew)