Na rynkach miast Małopolski Zachodniej trwa odwrót od tzw. betonozy. Zamiast rozgrzanych betonowych płyt, w centrach miast pojawia się coraz więcej zieleni. Wciąż odbywa się zazielenianie dodatkowymi drzewami olkuskiego rynku, gdzie pod jego płytą tworzone są specjalne zbiorniki retencyjne. W Oświęcimiu na rynku w zeszłym roku stanęły dodatkowe donice z roślinnością. Z kolei Chrzanów jest po dwóch remontach centralnego placu w mieście i mieszkańcy w końcu doczekali się na efekty nowych nasadzeń.
Posłuchaj co mówi Robert Maciaszek, burmistrz Chrzanowa
- Mieszkańcy są bardzo niecierpliwi. Po remoncie rynku mówiliśmy, że na efekty trzeba chwilę zaczekać. Zaczynaliśmy na wiosnę pięknymi tulipanami. Dziś główną rolę grają róże, ale to nie jest nasze ostatnie słowo. Rynek będzie się zmieniał z każdą porą roku. Potrzebujemy jednak czasu, żeby wyrosły piękne platany, które posadziliśmy niedawno - mówi Robert Maciaszek, burmistrz Chrzanowa.
W mediach społecznościowych krąży coraz więcej zdjęć z chrzanowskiego rynku, którym zachwycili się mieszkańcy.