Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Były szef BOR, gen. Marian Janicki wstąpił do PO

Były szef BOR, gen. Marian Janicki wstąpił do PO - poinformował w poniedziałek w Krakowie wiceszef Platformy Tomasz Siemoniak. Zamierzam czynnie uczestniczyć w naprawie sytuacji w służbach mundurowych i służbach specjalnych - zapowiedział Janicki. "Gen. Marian Janicki zdecydował się na wstąpienie do Platformy Obywatelskiej, chcąc razem z nami walczyć o ważne sprawy dla Polski. Bardzo się z tego cieszę" - podkreślił Siemoniak na wspólnej z Janickim konferencji prasowej w Krakowie. Dodał, że b. szef BOR będzie wzmocnieniem dla jego ugrupowania.

Były szef BOR, gen. Marian Janicki wstąpił do PO
fot: Martyna Masztalerz

Sam Janicki powiedział, że w Platformie ma zamiar "czynnie uczestniczyć" w naprawie obecnej sytuacji w służbach mundurowych i służbach specjalnych w kraju. "To wszystko w tej chwili idzie w złym kierunku - za chwileczkę nie będziemy mieli służb mundurowych; będziemy mieli namiastkę tego, co powinno być" - ocenił b. szef Biura Ochrony Rządu.

"Nigdy nie myślałem, że będę musiał swoje życie cywilne poświęcić polityce, nigdy takich rzeczy nie rozpatrywałem, a jednak polityka przyszła po mnie" – powiedział Janicki. Dodał, że przesądziły o tym wydarzenia z ostatnich kilkunastu miesiącach w służbach mundurowych. "Uważam, że moja wiedza i doświadczenie może przydać się największej partii opozycyjnej w tym, aby to wszystko w przyszłości po wygraniu wyborów zmienić, zmienić na dobre" – dodał.

Wspomniał, że jego przełożonym był kiedyś obecny lider PO Grzegorz Schetyna, którego uważa za "jednego z najlepszych ministrów spraw wewnętrznych po 1989 r.".

Janicki mówił, że chce pomóc Platformie w wygraniu zarówno wyborów parlamentarnych, jak i samorządowych. "Nie wyobrażam sobie, żebyśmy za rok nasz ukochany Kraków i nasze województwo oddali w ręce PiS" – zaznaczył Janicki.

Pytany, czy jest gotów wystartować w wyborach do Rady Miasta Krakowa, bądź w wyborach prezydenta miasta powiedział, że na razie został szeregowym członkiem PO. Zastrzegł, że nie ma "wielkich aspiracji politycznych", ale chciałby aby Kraków i Małopolska pozostał w takim stanie, w jakim są obecnie.

Podczas konferencji prasowej w Krakowie Siemoniak mówił, że w "służbach mundurowych i wojsku dzieje się bardzo źle". W tym kontekście przywołał poniedziałkową publikację "Gazety Wyborczej" o insp. Andrzeju Szarym oraz doniesienia mediów o przypadkach molestowania i mobbingu w armii oraz braku reakcji obecnych władz na te zjawiska.

"Będziemy po stronie wszystkich tych, którzy są krzywdzeni. Będziemy przeciwko odpowiedzialności zbiorowej i będziemy mocno występować w takich sprawach, jak molestowanie i mobbing" - zadeklarował Siemoniak. Dodał, że wraz z posłanką Moniką Wielichowską - w gabinecie cieni PO pełnomocnikiem ds. równego traktowania - złożył interpelację w jednej z takich spraw. "Apeluje, żeby osoby które czują się pokrzywdzone i nie znajdują wsparcia w instytucjach, które są w MON zgłaszały się do posłanek i posłów PO. Zawsze znajdą pomoc" - zapewnił.

Wiceprzewodniczący PO mówił, że dziesiątki tysięcy funkcjonariuszy porusza kwestia wejścia w życie ustawy obniżającej emerytury oraz plany przyjęcia ustawy dyskryminacyjnej wobec wojska – obniżenia emerytur oraz plan ustawy degradacyjnej, która da ministrowi obrony prawo degradowania obecnych żołnierzy, byłych żołnierzy i tych którzy już nie żyją. "To jest pomysł bezprecedensowy. Do tej pory degradować mógł tylko sąd wyrokiem. Tu minister brony będzie mógł karać za złą wypowiedź w telewizji w mediach. Mocno przeciwko temu protestujemy" – podkreślił Siemoniak.

Dodał, że rząd "nie odważył" się jeszcze skierować tego projektu do Sejmu. "Tajemnicą poliszynela jest, że Antoni Macierewicz planuje, żeby 13 grudnia pod osłoną rocznicy stanu wojennego i pod osłoną degradowania generałów Jaruzelskiego i Kiszczaka ten projekt przeprowadzać czy promować. Ale z tego projektu wynika, że nie chodzi o walkę z demonami historii, tylko o narzędzie dyscyplinowania wszystkich w wojsku, a w szczególności tych, którzy są w rezerwie i nie oszczędzają ministra Macierewicza w mediach. Protestujemy. Będziemy w Sejmie przedstawiać swoje racje i sądzę, że opinia publiczna będzie po stronie wojska" – zaznaczył Siemoniak.

Ocenił, że ustawa zmniejszająca emerytury "skrzywdziła dziesiątki tysięcy funkcjonariuszy wrzucając ich do jednego worka" i "pokazując odpowiedzialność zbiorową, przekreślając to, że niektórzy służyli wolnej Polsce i zostali pozytywnie zweryfikowani". "To jest skandaliczne" - uważa były minister obrony. Przypomniał, że w 2009 r. PO obniżyła emerytury faktycznym SB-kom oraz członkom WRON.

Gen. Janicki pełnił funkcję szefa BOR w latach 2007-2013. W tym czasie doszło m.in. do katastrofy smoleńskiej. Politycy PiS wielokrotnie obwiniali gen. Janickiego o zaniechania w związku z ochroną prezydenta Lecha Kaczyńskiego i nieprawidłowości w organizacji podróży do Smoleńska 10 kwietnia 2010 r.

W czerwcu zeszłego roku Sąd Okręgowy w Warszawie na półtora roku więzienia w zawieszeniu nieprawomocnie skazał b. zastępcę Janickiego, wiceszefa BOR gen. Pawła Bielawnego za nieprawidłowości przy ochronie wizyt w Smoleńsku Donalda Tuska i Lecha Kaczyńskiego w 2010 r. W kwietniu tego roku Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał wyrok sądu I instancji.

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania