Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prokuratura nie wyklucza, że przyczyną pożaru w Kluczach było podpalenie

Drugi dzień strażacy z dwóch województw walczą z pożarem składowiska odpadów w Kluczach. Sytuacja jest pod kontrolą, ale dogaszanie ogromnego pogorzeliska może potrwać jeszcze do wtorku. Tymczasem mieszkańcy i samorządowcy chcą kary dla osób, które doprowadziły do tego, że w Kluczach przez wiele miesięcy składowano odpady, które teraz spłonęły.

Prokuratura nie wyklucza, że przyczyną pożaru w Kluczach było podpalenie
Klucze. Zdjęcie zrobiono z ok. godz. 14 - 9 października 2017 r. Fot. Teresa Gut

Posłuchaj co mówi prokurator Janusz Hnatko z prokuratury okręgowej w Krakowie

Dogaszanie pożaru składowiska odpadów w Kluczach
%gallery_70535%

Na miejscu wciąż pracuje 20 zastępów straży pożarnej. Ogień został opanowany, ale istnieje ryzyko ponownego zapłonu. Strażacy wciąż polewają odpady wodą. Nie wiadomo, jak długo może potrwać akcja dogaszania wysypiska. Kiedy strażacy zakończą pracę, pogorzelisko obejrzą policyjni biegli.

Mieszkańcy po pierwsze chcą dowiedzieć się, co było przyczyną pożaru. Od niedzieli spekulują, że mogło to być podpalenie. Policyjni biegli pracę na pogorzelisku rozpoczną zaraz po tym, jak akcję zakończą strażacy.

Po drugie mieszkańcy chcą dowiedzieć się, czy unosząca się nad Kluczami chmura czarnego dymu jest groźna dla ich zdrowia. W poniedziałek w terenie mają pracować inspektorzy ochrony środowiska, którzy będą badać powietrze i glebę wokół zakładu. Inspektorzy sprawdzą, czy mogło dojść do skażenia wód gruntowych i ile niebezpiecznych substancji ulotniło się do powietrza w wyniku tego ogromnego pożaru.

- Tam się paliło wszystko - guma i plastik. To na pewno było szkodliwe dla zdrowia - relacjonuje wójt gminy, Norbert Bień.

Jeszcze w niedzielę strażacy sprawdzali czujnikiem czadu sąsiednie bloki. Kilka osób nocowało poza domem w mieszkaniach należących do gminy. Radni chcą też pilnego zwołania komisji ochrony śrowiska, z udziałem straży pożarnej i sanepidu.

Poseł z Olkusza Jacek Osuch zaapelował już do ministra sprawiedliwości, by śledztwo w sprawie pożaru było objęte nadzorem prokuratury krajowej.

Tymczasem Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska będzie interweniował w ministerstwie środowiska o zmianę przepisów dotyczących składowania odpadów. W Kluczach część odpadów była składowana nielegalnie. Zdaniem Ryszarda Listwana, zastępcy dyrektora małopolskiego WIOŚ-u, to wina nieprecyzyjnych przepisów, przez ich zawiłość podobne wysypiska mogą powstawać w całej Polsce, a urzędnicy mają związane ręce.

W pożarze, który wybuchł na składowisku w niedzielę ok. godz. 10.00, nikt nie został poszkodowany. Z ogniem walczyło 71 zastępów, czyli ponad 250 strażaków. W pierwszej fazie akcji działania koncentrowały się na tym, by ogień się nie rozprzestrzeniał i nie zajął papierni sąsiadującej z płonącym obiektem.

Strażacy potrzebowali ogromnej ilości wody, która była podawana jednocześnie z kilkunastu działek gaśniczych. Do Klucz wysłano cysterny z Krakowa, Chrzanowa, Dąbrowy Górniczej i Myszkowa.

Wstępnie powierzchnię objętą ogniem oszacowano na 7,5 tys. m kw., a materiały, które uległy zniszczeniu, to kilkadziesiąt tysięcy ton sprasowanych odpadów.

Przeczytaj: Pożar składowiska odpadów w Kluczach opanowany

(Marek Mędela/Teresa Gut/ko)

Pożar składowiska odpadów w Kluczach
%gallery_70458%

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu