Trudna sytuacja na ostatniej prostej przed wyborami w obozie Koalicji Obywatelskiej w powiecie chrzanowskim. Jeden z jej członków, Adam Potocki kandydujący z list KO do rady miejskiej w Chrzanowie, wykazał się nielojalnością wobec swojego ugrupowania politycznego. Jako obecny dyrektor Trzebińskiego Centrum Kultury, oficjalnie poparł kandydaturę Jarosława Okoczuka, burmistrza Trzebini, który stara się o reelekcję. Problem w tym, że w Trzebini Koalicja Obywatelska ma swoją kandydatkę na ten urząd - Marzenę Jewułę. Tadeusz Arkit, przewodniczący struktur Platformy Obywatelskiej w powiecie chrzanowskim mówi, że zachowanie Potockiego nie jest fair play i nie można takiej postawy tolerować.
Posłuchaj wypowiedzi
Zostały naruszone podstawowe zasady gry zespołowej. Jeżeli się gra w jakiejś grupie, to trzeba pamiętać, aby pilnować jej interesu. Rozumiem, że czasem może ktoś nie popierać jakiejś osoby, nie być zachwyconym kandydaturą konkretnej osoby, ale z drugiej strony nie może iść do przeciwnego obozu, bo jest to strzelanie samobójczych bramek
- zauważa Arkit.
Informacja o tym, co się wydarzyło, trafiła już do zarządu krajowego PO z wnioskiem o wyciągnięcie konsekwencji wobec Adama Potockiego. O jakich konsekwencjach mowa, wyjaśnia przewodniczący PO w powiecie chrzanowskim, Tadeusz Arkit:
Posłuchaj wypowiedzi
Myślę, że to powinno być na pewno dosyć kategoryczne rozstrzygnięcie, nie można przechodzić do porządku dziennego nad świadomym naruszeniem pewnych reguł gry. Jeżeli ktoś chce działać indywidualnie, to musi się zastanowić czy chce w tej grupie być, czy też ma zupełnie inny pogląd na świat, to oczywiście jest on otwarty i można wybierać inne miejsca, w których można działać.
Adam Potocki w nadchodzących wyborach samorządowych jest liderem grupy kandydatów do rady miejskiej w Chrzanowie. Od lat działa w lokalnym samorządzie jako członek Platformy Obywatelskiej. Z ramienia PO był radnym, wicestarostą i starostą.