Od północy 25 razy interweniowali małopolscy strażacy z powodu silnego wiatru. Na szczęście obyło się bez poważniejszych zniszczeń. Prawie połowa interwencji dotyczyła Krakowa i okolic. Były to głównie połamane gałęzie, które znalazły się na drogach.
Strażacy proszą kierowców o ostrożność, a synoptycy ostrzegają, że w poniedziałek będzie jeszcze mocno wiało. W górach podmuchy mogą osiągnąć 100 kilometrów na godzinę.
(Maciej Skowronek/ko)