Autorzy filmu - dwaj mieszkańcy Wadowic - pokazują w nim przyrodę doliny Skawy, w miejscu budowy zbiornika Świnna Poręba. To opowieść o zwierzętach, roślinach oraz ludziach, którzy musieli wyprowadzić się z doliny Skawy. Zdjęcia kręcono cztery lata. Autorom udało się uwiecznić w kadrze ponad 80 gatunków zwierząt.
"Nie zakładaliśmy, że powstanie z tego film. Mieliśmy okazję obserwować Małopolskę, która musi walczyć z tym, co się dzieje wokół - człowiekiem. Małopolska nie ma dużo filmów przyrodniczych. Trzeba zwiedzać całą Polskę, ale to nie znaczy, że za oknem nie spotkamy czegoś niezwykłego. Skawa jest piękną rzeką. Zmienia się dynamicznie przez wszystkie prace związane z budową zbiornika Świnna Poręba" - mówili Radiu Kraków twórcy dokumentu.
Film pokazuje życie w dolinie Skawy przez cztery pory roku, a sama rzeka w niektórych ujęciach przypomina... dziką Amazonkę. "Ilość gatunków zwierząt i roślin jest ogromna. Mieliśmy okazję zobaczyć m.in. sowę błotną, sowę płomykówkę, ślepowrony, które opodal mają lęgowisko" - podkreślają pasjonaci.
Autorzy filmu dodają, że najtrudniejszą rzeczą w stworzeniu filmu było poświęcenie samego czasu. "Zwierzęta na nas nie czekały. Nieraz siedzieliśmy w czatowni kilka godzin i nic nie sfilmowaliśmy" - mówią Krzysztof Sarapata i Tomasz Kotaś.
(Marek Mędela/ko)