Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Zaczęło się z górki, skończyło nerwowo. Muszynianka wygrywa 3:2

Stare siatkarskie powiedzenie mówi, że jeśli przy stanie 2:0 nie udaje się wygrać spotkania w trzech setach, ostatecznie przegrywa się 2:3. Bliskie przekonania się o słuszności tej sentencji były w sobotę siatkarki Muszynianki. Prowadziły one 2:0, przegrały dwa kolejne sety, ale po emocjonującym tie-breaku wygrały ostatecznie z MKS-em Dąbrowa Górnicza.

Zaczęło się z górki, skończyło nerwowo. Muszynianka wygrywa 3:2
Fot. mksmuszynianka.com

Polski Cukier Muszynianka Enea w sobotę podejmował na własnym parkiecie Tauron MKS Dąbrowa Górnicza. Patrząc na tabelę, faworytem tego spotkania były przyjezdne. Zespół z Dąbrowy Górniczej po ostatnich dobrych występach wskoczył w ligowej klasyfikacji na piątą lokatę, podczas gdy Muszynianka po przegranej we Wrocławiu wylądowała na dziewiątym miejscu. Dla gospodarzy był to pierwszy z trzech meczów, jakie rozegrane zostaną w hali Muszyna w grudniu.

Spotkanie zaczęło się od dwóch punktów zdobytych przez gości, ale w kolejnych fragmentach Muszynianka przejmowała inicjatywę. Miejscowe prowadziły 9:5, później ta przewaga rosła, a Tauron MKS zaczął odrabiać straty przy stanie 20:15. Na kolejnych sześć punktów przyjezdne zdobyły aż pięć, zbliżyły siędo Muszynianki, jednak ostatecznie musiały uznać jej wyższość. Set numer jeden zakończył się rezultatem 25:23 dla siatkarek Muszynianki.

Bardziej emocjonująca była druga partia tego meczu. Na jej początku lepsza była Muszynianka, ale w kolejnej fazie obie drużyny grały punkt za punkt. Na tablicy świetlnej był remis 21:21, gdy małopolskie siatkarki rozpoczęły swój świetny finisz. Cztery z rzędu zdobyte punkty pozwoliły wygrać seta do 21 i o rozstrzygnięcie postarać się w trzech partiach.

W trzecim secie Muszynianka szybko zaznaczyła swoją przewagę i prowadziła już 7:2. MKS złapał na moment oddech, ale nie doskoczył do Muszynianki na mniej niż dwa punkty. Niezwykła była jednak końcówka seta. Gdy miejscowe prowadziły 21:16 wydawało się, że nic wygranej w trzech setach im już nie odbierze. MKS zdobył jednak trzy punkty z rzędu, a po timeoucie doprowadził do stanu 24:21! Set, który miał zakończyć ten mecz wygrały ostatecznie przyjezdne - skończyło się na 25:22.

Przyszła więc czas na partię numer cztery. MKS Dąbrowa Górnicza najpierw osiągnął prowadzenie 7:4, które jednak podopieczne Bogdana Serwińskiego zdołały odrobić. Muszynianka prowadizła 11:10, ale w kolejnych fragmentach punkty niemalże wyłącznie traciła. Przy stanie 20:15 dla MKS-u, Muszynianka kompletnie się pogubiła, a set zakończył się pogromem. Zespół z Dąbrowy Górniczej wygrał aż dziesięcioma oczkami i doprowadził do tie-breaka.

Decydującą partię świetnie rozpoczął MKS Dąbrowa Górnicza, który zdobył cztery pierwsze punkty. Przy stanie 0:4 mieliśmy jednak timeout dla gospodyń, po którym Muszynianka złapała oddech. Do remisu miejscowe doszły przy stanie 6:6, a zawodniczki zmieniły strony boiska przy rezyltacie 8:6 dla siatkarek z Małopolski. Przewaga Muszynianki wzrosła jeszcze przy stanie 13:9, a kluczowy dla losów tego spotkania set zakończył się rezultatem 15:12. Muszynianka, która mogła i powinna dużo szybciej wygrać mecz z MKS-em Dąbrowa Górnicza ostatecznie przedłużyła nieco emocje w hali Muszyna, ale koniec końców wyszła z tego pojedynku zwycięsko.

Kolejny ligowy mecz siatkarki Muszynianki rozegrają już w środę. Siatkarki z Muszyny czeka wówczas wyjazd do Łodzi na spotkanie z tamtejszymi Budowlanymi.

Polski Cukier Muszynianka Enea - Tauron MKS Dąbrowa Górnicza 3:2 (25:24, 25:21, 22:25, 15:25, 15:12)

AD

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania