Wtorek, 27 paź 6 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wypuszczona szansa Cracovii. Lider jeszcze nie teraz

Piłkarze Cracovii nie wykorzystali szansy, aby awansować na pierwsze miejsce w tabeli. W niedzielnym meczu 11. kolejki ekstraklasy zremisowali na swoim stadionie 1:1 z Górnikiem Zabrze.

Wypuszczona szansa Cracovii. Lider jeszcze nie teraz
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Przed meczem trener "Pasów" Michał Probierz zapowiadał, że kluczem do wygranej będzie szybkie narzucenie swoich warunków gry. Z tym jednak było sporo problemów, bo goście byli dobrze zorganizowani, a wstawienie przez szkoleniowca zabrzan Marcina Brosza do składu dwóch twardo grających pomocników Szymona Matuszka i Mateusza Matrasa sprawiło, że Górnik nie dał się zdominować w środku pola.

Wprawdzie krakowianie mogli objąć prowadzenie już w 9. minucie, po strzale głową Rafaela Lopesa, ale potem nie stwarzali już zagrożenia pod bramką Roberta Chudego.

Górnik odpowiedział konkretnie cztery minuty później. Z rzutu rożnego dośrodkował Erik Janza, a Matuszek głową – przy biernej postawie Michala Siplaka – wpakował piłkę do siatki.

Strata gola nie pobudziła Cracovii do lepszej gry, która swoich szans na wyrównanie szukała przede wszystkim w stałych fragmentach. I to okazało się skuteczną taktyką. W 35. minucie Ołeksij Dytiatjew, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Siplaka, uprzedził Matrasa i strzałem głową doprowadził do remisu.

Goście jeszcze przed przerwą mogli ponownie objąć prowadzenie. Dytiatjew za krótko wybił piłkę, która trafiła pod nogi Davida Kopacza. Ten jednak oddał kiepski strzał.

Z kolei w 62. min tylko dzięki znakomitemu refleksowi Chudego Górnik uniknął straty gola. Po szybkiej wymianie podań Siplak dośrodkował wprost na głowę Rafaela Lopesa, lecz bramkarz gości popisał się znakomitą interwencją.

Goście w drugiej połowie koncentrowali się przede wszystkim na utrzymaniu remisu. Z kolei Cracovia, choć posiadała optyczną przewagę, też nie wykazała się wielką determinacją w walce o komplet punktów. Dopiero w doliczonym czasie gry kibice mieli trochę emocji. Po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Dytiatjew po raz drugi trafi do siatki, lecz gol nie został uznany, gdyż wcześniej arbiter odgwizdał faul na Matuszku.

Górnik przerwał serię trzech kolejnych porażek z Cracovią, ale był to też dla niego piąty kolejny w tym sezonie mecz bez zwycięstwa.

Cracovia Kraków – Górnik Zabrze 1:1 (1:1).

Bramki: 0:1 Szymon Matuszek (13-głową), 1:1 Ołeksij Dytiatjew (35-głową).

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski