Po przegranej Sereny Williams, krakowianka pozostaje najwyżej rozstawioną tenisistką na kortach Rolanda Garrosa.
Agnieszka Radwańska z powodzeniem walczyła w Paryżu na korcie nr 1 kompleksu Rolanda Garrosa z Czeszką Karolina Pliskovą . Stawką pojedynku był awans do trzeciej rundy French Open. Krakowianka juz przy pierwszej okazji przełamała podanie rywalki, ale przy prowadzeniu 3:1 Czeszka się zrewanżowała. Na kolejne przełamanie w wykonaniu Radwańskiej czekaliśmy do 8 gema. 9-ty był tylko dopełnieniem I seta, który trwał 34 minuty. W drugiem secie to Czeszka pierwsza przełamuje podanie Isi. Było to w 6 gemie. Na szczęście gem 7-my, to natychmiastowe przełamanie powrotne. W 9 gemie - podającej Czeszce - krakowianka nie pozwala na wygranie bodaj jednej akcji. I nie oddała już rywalce inicjatywy. Najlepsza polska tenisistka wygrywa 6:3, 6:4 i jest w III rundzie turnieju.
Wielką sensacją tenisowe środy w Patyżu była przegrana pierwszej rakiety świata, Amerykanki Sereny Williams z Hiszpanką Muguruzą. I to w jakim stylu - 2:6, 2:6. We wtorek odpadła turniejowa "dwójka", Chinka Na Li, więc teraz Agnieszka jest najwyżej rozstawioną zawodniczką, która pozostaje w grze.
TK