Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polscy piłkarze odlecieli do Francji z podkrakowskich Balic. Kolejny przystanek to malownicze La Baule

W ostatnich dniach oczy mediów, ekspertów i kibiców były skierowane na Kraków. Wszystko za sprawą reprezentacji Polski w piłce nożnej, która gościła w stolicy Małopolski. W poniedziałek Polacy rozegrali na stadionie Wisły towarzyski mecz z Litwą a we wtorek odlecieli do Francji z podkrakowskich Balic. Teraz naszych reprezentantów czeka pobyt w malowniczej miejscowości La Baule i ostatnie przygotowania do niedzielnego meczu z Irlandią Północną.

Polscy piłkarze odlecieli do Francji z podkrakowskich Balic. Kolejny przystanek to malownicze La Baule
fot: PAP/Stanisław Rozpędzik

Prezes PZPN Zbigniew Boniek tuz przed odlotem:

Polscy piłkarze odlecieli z podkrakowskich Balic do Francji
%gallery_54155%

- Na piłkarskie mistrzostwa Europy jedziemy z uśmiechem na ustach, aby zagrać dobrą piłkę - powiedział prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek na podkrakowskim lotnisku w Balicach przed odlotem drużyny narodowej do Francji. Jego zdaniem kibice i dziennikarze nie powinni popadać w pesymizm po ostatnich słabych występach biało-czerwonych w meczach towarzyskich (przegrana z Holandią 1:2 i bezbramkowy remis z Litwą). "To były mecze sparingowe" - powiedział przedstawicielom mediów szef związku.

Jego zdaniem Polacy powinni wyjść na boisko we Francji "bez stresu, bez dużego +naprężenia+, tylko bawić się w sport, piłkę". "Jedziemy przekonani o tym, że wykonaliśmy dobrą robotę. Wiadomo, że podczas mistrzostw Europy wcześniej czy później z kimś trzeba będzie przegrać. Mam nadzieję, że najpierw zagramy czwarty mecz (trzy w fazie grupowej + jeden - PAP), potem zobaczymy co dalej będzie. Uważam za niepotrzebne tworzenie takiej atmosfery, że przyszłość Polski zależy od tego turnieju. Po prostu chcemy jak najlepiej wypaść" - powiedział.

Od wtorku bazą polskich piłkarzy podczas Euro 2016 będzie urokliwa nadmorska miejscowość La Baule. To miejsce idealne na wypoczynek i regenerację sił, ale chyba jest to jedno z ostatnich miejsc we Francji, gdzie można poczuć atmosferę turnieju.

Podczas poprzednich wielkich imprez, np. mistrzostw świata 2006 w Niemczech i Euro 2008 w Austrii (oraz Szwajcarii), biało-czerwoni mieszkali w niewielkich miejscowościach, które szczyciły się goszczeniem piłkarzy. Świadczyły o tym m.in. grzecznościowe napisy w języku polskim oraz liczne biało-czerwone flagi na placach i wzdłuż ulic. W 15-tysięcznym, położonym nad oceanem La Baule jest podobnie, ale na mniejszą skalę. W jednym z punktów miasta można zobaczyć wielki napis "Bienvenue la Pologne". Zdarza się, choć rzadko, że przed wejściami do sklepów wiszą małe polskie flagi. Ta największa powiewa przed hotelem kadrowiczów - Barriere L'Hermitage.

La Baule to typowo nadmorska miejscowość z wąskimi uliczkami, pełna pensjonatów, hotelików, jachtów, kawiarenek i małych rond. Słynie z 12-kilometrowej plaży. Sielankowego obrazu dopełnia piękna pogoda. Niewiele znaków świadczy o tym, że w tym samym kraju rozpocznie się wkrótce wielki turniej.

Reprezentacja Polski ma przybyć tutaj po godzinie 13. Wyląduje w oddalonym o kilkanaście kilometrów Saint-Nazaire, następnie piłkarze wsiądą - po raz pierwszy podczas turnieju - do oficjalnego autokaru reprezentacji na Euro 2016. Z lotniska przyjadą do swojego hotelu, gdzie wszystko jest przygotowane na ich przybycie.

Przed hotelem czekają ochroniarze, rozlokowani przy dwóch bramach wjazdowych. Barriere L'Hermitage oferuje reprezentantom m.in. wspaniały widok na ocean, a formę piłkarską będą szlifować na położonym kilometr dalej boisku.

O tym, że jest to miejsce treningowe dla reprezentacji na Euro 2016, informuje szyld na bramie obiektu. Boisko jest odgrodzone od ulicy wysokim płotem. Tuż za obiektem znajduje się kanał wodny, na którym zacumowane są liczne łodzie. W La Baule pachnie oceanem, słońcem i wakacjami...

Ale tak właśnie miało być. Prezes PZPN Zbigniew Boniek wiele razy podkreślał, że ważne, aby kadrowicze mogli regenerować się w spokoju i z dala od presji związanej z mistrzostwami. W La Baule raczej jej nie poczują.

(RK/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem