12 września zapraszamy na wyjątkowe wydarzenie biegowe w sercu Orawy - "Rysim Tropem", czyli bieg, który łączy sportowe wyzwanie z pięknem górskich krajobrazów i lokalną historią. Trasa prowadzi przez malownicze tereny Orawy - przez odcinki asfaltowe, polne, leśne i szutrowe, z widokami u stóp Babiej Góry.
Półmaraton Rysim Tropem to 21 kilometrów opowieści o Orawie. Startujemy ze stadionu w Lipnicy Wielkiej, skąd asfaltowa droga poprowadzi Cię przez centrum miejscowości, a następnie sąsiednią Lipnicę Małą. Z każdym kilometrem zabudowania ustąpią miejsca przestrzeni, a trasa zacznie miarowo piąć się w górę, aż znajdziesz się u stóp samej Babiej Góry. Prawdziwy oddech poczujesz, wbiegając w gęsty, babiogórski las. Choć pod nogami wciąż pozostanie asfalt, otoczy Cię zbawienny cień i intensywny zapach igliwia - chwila na złapanie rytmu przed zmianą nawierzchni. Na orawskie łąki wybiegniesz już drogą szutrową - zielonym szlakiem pieszym w Kiczorach. To moment, w którym pożegnasz podbiegi i poczujesz ulgę, bo od tego miejsca trasa prowadzi już łagodnie z górki. Ostatni etap to powrót drogą asfaltową wśród lokalnych zabudowań, aż na metę.
Ale sam bieg , to nie wszystko...
Ruszamy “Rysim Tropem”, a ta nazwa kryje w sobie więcej, niż się spodziewasz…
Poznaj Józefę Machay-Mikową (pseudonim “Ryś”)
To jedna z kluczowych postaci walczących o niepodległość i polskość Orawy. Jako działaczka TOW koordynowała sieć kurierską, przemycając przez granice strategiczne fundusze i meldunki. Za swoją działalność narodową była wielokrotnie więziona. Wspólnie z bratem, ks. Ferdynandem Machayem oraz Piotrem Borowym wywalczyła powrót tych ziem do Polski, co nastąpiło ostatecznie dopiero w 1924 roku. Podczas II wojny światowej pełniła funkcję oficera wywiadu i łączności ZWZ na odcinku południowym. W 1942 roku została aresztowana i zamordowana przez gestapo po brutalnym śledztwie, w którym nikogo nie wydała.
Dziś „Ryś” jest dla nas symbolem wolności tych ziem, a „Rysim Tropem” hołdem dla wszystkich orawskich patriotów, którzy swoją odwagą wytyczyli granice naszej wolności.