Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ósma porażka z rzędu Wisły

Po klęsce z Legią Warszawa mówiło się, że przed Wisłą Kraków dwa mecze prawdy z bezpośrednimi rywalami z dołu tabeli. Mecze z Rakowem Częstochowa i Arką Gdynia zakończyły się jednak identycznym wynikiem - 1:0 dla rywali. Sytuacja Wisły z tygodnia na tydzień wygląda coraz gorzej...

Ósma porażka z rzędu Wisły
Fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Mecz lepiej zaczęli goście. W piątej minucie groźny strzał z kąta oddał Kamil Antonik, lecz Michał Buchalik nie dał się zaskoczyć. Sześć minut później przed znakomitą szansą stanął Paweł Brożek po tym, jak Michał Mak odebrał piłkę Adamowi Danchowi i podał przed bramkę. Napastnik Wisły znalazł się sam przed Pavelsem Steinborsem, ale trafił prosto w niego. Potem jeszcze dobijał Jean Carlos, ale nad poprzeczką. Za moment Maciej Sadlok strzelił głową z kilku metrów i też nie trafił w bramkę.

To był okres dobrej gry gospodarzy. Chwilę później Sadlok przymierzył z rzutu wolnego pod poprzeczkę, lecz znowu Łotysz w bramce gdynian popisał się znakomitą interwencją.

Potem inicjatywę przejęli goście. Ogromne problemy Buchalikowi sprawiał strzałami z dystansu Marko Vejinovic. Najpierw bramkarz Wisły wypuścił piłkę z rąk, a potem uratowała go poprzeczka. Inna sprawa, że nie można było jednoznacznie przesądzić, czy piłka nie przekroczyła całym obwodem linii bramkowej. Sędzia Szymon Marciniak nie wskazał jednak na środek boiska.

Do końca pierwszej połowy obydwa zespoły przeprowadziły jeszcze kilka niezłych akcji. Groźny strzał, z trudem obroniony przez Buchalika, oddał Maciej Jankowski. Ze strony Wisły Jean Carlos zmusił do interwencji Steinborsa.

Druga połowa zaczęła się podobnie jak pierwsza, od zmarnowanej szansy Antonika, który nie trafił w bramkę z kilku metrów. Później Christian Maghoma głową wpakował piłkę do siatki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, jednak trafienie to nie zostało uznane, bo Jankowski, który był na spalonym, przeszkadzał w interwencji Buchalikowi. Natomiast w 60. minucie szczęście dopisało gościom, gdy Damian Zbozień w ostatniej chwili zablokował strzał Brożka.

Trener Stolarczyk chciał szukając nowego impulsu dla drużyny wprowadził na boisko Jakuba Błaszczykowskiego, który po raz ostatni w meczu ekstraklasy wystąpił 31 sierpnia. Nie zdało się to na wiele.

Arka groźniej atakowała i w 71. minucie dopięła swego. Michał Nalepa dośrodkował z lewego skrzydła, a Jankowski głową wpakował piłkę do siatki.

Po stracie gola wiślacy kompletnie się załamali. W 89. minucie Vejinovic trafił z rzutu wolnego w poprzeczkę. W doliczonym czasie gry gospodarze mieli tylko jedną szansę na wyrównanie - po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Sadlok główkował wprost w Steinborsa.

To była siódma kolejna porażka Wisły, która wyrównała tym samym najgorszą klubową serię z 2016 roku.

Wisła Kraków - Arka Gdynia 0:1 (0:0) 

Bramki: 0:1 Maciej Jankowski (71-głową)

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Dyrektor ZIS zwolniony w trybie natychmiastowym. Powodem była sprawa Mais Group?

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem