Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Okocimski przegrywa z Cracovią, Termalika wygrała z Polonią

Zaległe, pierwszoligowe "derby Małopolski" dla Pasów


W zaległym meczu pierwszej kolejki I ligi piłkarskiej Okocimski Brzesko przegrał z Cracovią 0:2 (0:0). O pierwszej połowie spotkania można powiedzieć tyle, że się odbyła. Emocje zaczęły się w drugiej części meczu. Pierwszego gola dla Pasów zdobył w 51 minucie Bartłomiej Dudzic, a w sześć minut później bramkarza Okocimskiego pokonał Łukasz Zejdler. Asystą przy obu golach cieszył się wprowadzony do gry w 46 minucie Edgar Bernhardt. Cracovia kończyła mecz w 10, bo w doliczonym czasie gry czerwoną kartkę zobaczył (za uderzenie rywala) Dudzic. Mecz rozgrywany był w Krakowie na Suchych Stawach, gospodarzem był
Okocimski.

W drugim dzisiejszym, zaległym meczu I kolejki I ligi piłkarskiej Termalika Brukbet Nieciecza pewnie, 3:0 wygrała w Bytomiu z Polonią. Gole dla drużyny z Niecieczy zdobyli: Jakub Biskup, Dariusz Pawlusiński i Andrzej Rybski. Termalika awansowała na trzecie miejsce w ligowej tabeli.

Okocimski Brzesko - Cracovia 0:2 (0:0)
sędziował: Rafał Greń
kartki:
żółte - Darmochwał, Wieczorek (Okocimski) oraz Straus, Szeliga (Cracovia)
czerwona - Dudzic

Składy:
Okocimski: Mieczkowski – Wieczorek, Jacek, Urbański, Wawryka, Szałęga (62 Litwiniuk), Baliga (77 Jeriomenko), Wojcieszyński, Pyciak, Darmochwał, Ogar (66 Zaniewski)
Cracovia: Pilarz – Struna, Kosanović, Żytko, Marciniak – Danielewicz (46 Zejdler), Szeliga (66 Żołądź), Straus – Steblecki (46 Bernhardt), Boljević, Dudzic



Po meczu powiedzieli:
Wojciech Stawowy: - Cieszę się, że zaległość z pierwszej kolejki, w postaci meczu z Okocimskim, mamy już za sobą. Zwycięstwo w dzisiejszym meczu było nam bardzo potrzebne, nawet nie dlatego, że ono coś zasadniczo zmienia w oglądzie tabeli ligowej, ale dla lepszego samopoczucia. Nasza gra momentami wyglądała bardzo dobrze, a zależało nam na tym, żeby w dzisiejszym meczu nie tylko dobrze zagrać, ale przede wszystkim wygrać. O ile w pierwszej połowie bardzo się męczyliśmy ze szczelną obroną Okocimskiego i graliśmy troszeczkę niemrawo, o tyle w drugiej części meczu zespół zrozumiał, że przyjechał po pełną pulę. To było widać w drugiej połowie. Nie chcę mówić, że do naszej gry dużo wniosły zmiany, bo jestem zdania, że wszyscy chłopcy wiedzą co grać co mają robić na boisku. Cieszę się w każdym razie, że w spotkaniu z Okocimskim ta druga połowa była w naszym wykonaniu lepsza niż pierwsza, ponieważ w Katowicach było dokładnie odwrotnie. Matematycznie wychodzi na to, że w kolejnym meczu obie połowy powinny być już dobre. W drugiej połowie dzisiejszego meczu zespół grał już naprawdę fajnie, choć też nie ustrzegliśmy się błędów, ale ja też się z tych błędów też poniekąd cieszę, bo one pokazują, nad czym musimy jeszcze pracować. Zarówno ja, jak i piłkarze mamy świadomość tego, jaką prace musimy jeszcze wykonać. Jesteśmy drużyną w budowie, a i tak już do tej pory udało nam się zrobić bardzo wiele. Dziękuję moim piłkarzom za postawę, za ambicję na boisku i za zdobyte punkty. Od teraz skupiamy się na kolejnym meczu ze Stomilem Olsztyn.

Krzysztof Łętocha: - Gratuluję gościom wygranego meczu. My znamy swoje „miejsce w szeregu", lecz staramy się grać swoją piłkę - na tyle, na ile możemy. Przegraliśmy mecz, ale nie robimy z tego tragedii. Chciałbym podziękować chłopakom za zaangażowanie w tym meczu. Mieliśmy swoje ustawienie taktyczne, które mogło przynieść powodzenie, gdybyśmy pokusili się o strzelenie bramki. Myślę, że z tego meczu wyniesiemy doświadczenie, które pomoże nam w przyszłości. Teraz skupiamy się już na kolejnym meczu z Zawiszą Bydgoszcz.

Posłuchaj wypowiedzi

TK/KN

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"