Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Oczy zwrócone na Włochy. Reprezentacja U21 inauguruje turniej

Trener reprezentacji Polski do lat 21 Czesław Michniewicz przed niedzielnym meczem jego piłkarzy z Belgią w mistrzostwach Europy we Włoszech i San Marino komplementuje rywali i jednocześnie wierzy w swój zespół. "Rywal ma dużo atutów, ale my je też mamy" - podkreślił.

Oczy zwrócone na Włochy. Reprezentacja U21 inauguruje turniej
fot. arch RK

Biało-czerwoni w uznawanej za silną grupie A zagrają kolejno: z Belgią (16 czerwca, Reggio Emilia), Włochami (19 czerwca, Bolonia) oraz Hiszpanią (22 czerwca, Bolonia).

Z tego grona najmniej znanych zawodników wysłała na turniej Belgia. Gwiazdą powinien być znany z udanych występów w Bundeslidze napastnik Dodi Lukebakio z Fortuny Duesseldorf. Pozostali piłkarze w większości występują w krajowej lidze, a ich nazwiska na razie niewiele mówią kibicom.

Niedzielne spotkanie z Belgami (godz. 18.30) rozpocznie tegoroczne mistrzostwa. Michniewicz na temat tego zespołu wypowiada się ostrożnie i powściągliwie.

"Absolutnie nie będę mówił o słabościach. Belgowie stanowią świetną drużynę, mają bardzo dobrego trenera i zawodników. Tak jak pozostałe zespoły na tym turnieju. Tutaj nikt nie znalazł się przypadkowo, bo przyjechali najlepsi. Zagramy z mocnym rywalem, który ma dużo atutów, ale my je też mamy. Skupiamy się przede wszystkim na sobie. Wiemy, co musimy zrobić, żeby niwelować atuty belgijskich zawodników. Nie będziemy jednak wdawać się w szczegóły. Szanujemy naszego przeciwnika, podejdziemy do starcia z respektem" - przyznał trener Polaków, cytowany na stronie PZPN "Łączy nas piłka".

W jego kadrze jedną z gwiazd jest wracający po kontuzji strzelec 11 goli w kwalifikacjach Dawid Kownacki, który wiosną grał w Fortunie Duesseldorf po wypożyczeniu z Sampdorii Genua.

Jaka jest obecnie sytuacja kadrowa w polskiej ekipie?

"Mamy delikatne problemy, ale nie chcę mówić, u kogo się pojawiły. Jeden zawodnik nie weźmie udziału w treningu, ale mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku następnego dnia. Pozostali wszyscy są do mojej dyspozycji. Przed zgrupowaniem największą niewiadomą był Dawid Kownacki, który doznał urazu na pierwszej kadrze, ale udało mu się wyzdrowieć i możemy na niego liczyć, co mnie bardzo cieszy. Dla niego to już trzeci turniej. Wcześniej był na mistrzostwach Europy U-21 przed dwoma laty i później zagrał na mundialu w Rosji. Ma bardzo pozytywny wpływ na drużynę" - zaznaczył Michniewicz.

Impreza zostanie rozegrana w sześciu miastach - pięciu włoskich oraz w San Marino (Serravalle). Do półfinału awansują zwycięzcy trzech grup i drużyna z drugiego miejsca z najlepszym bilansem.

Finał zaplanowano na 30 czerwca w Udine.

Tegoroczne mistrzostwa będą jednocześnie kwalifikacjami do igrzysk w Tokio. Do Japonii polecą cztery najlepsze zespoły turnieju, czyli półfinaliści. Wyjątek stanowią Anglicy. W przypadku ich awansu do czołowej czwórki otworzy się szansa dla innej drużyny. Kraje wchodzące w skład Wielkiej Brytanii nie mogą bowiem wystawić oddzielnych reprezentacji w igrzyskach olimpijskich.

To oznacza, że o prawo występu w Tokio zagrają dwa pozostałe zespoły z drugich miejsc w grupach. Dodatkowy mecz odbędzie się w takim wypadku w piątek 28 czerwca w Cesenie.

"Wierzę w swoich zawodników. Dla nich to coś nowego i również dla nas jako sztabu szkoleniowego. Mamy olbrzymią satysfakcję, że możemy tutaj być. Dopiero turniej pokaże jednak, czy wystarczyło nam tego doświadczenia. Jestem przekonany, że wszystko będzie w porządku. Zadecydują umiejętności, technika, taktyka, a nie presja. Ona na nas nie ciąży. Traktujemy ten turniej jak nagrodę i wyzwanie. Chcemy być zespołem, który przyjemnie się będzie oglądać" - podsumował trener biało-czerwonych.

PAP/AD

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"