Wtorek, 27 paź 10 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

MME - Dorna: mam jeszcze kilka znaków zapytania

Trener Marcin Dorna przyznał, że ma jeszcze kilka wątpliwości, jeśli chodzi o podstawowy skład biało-czerwonych na mecze rozpoczynających się 16 czerwca w Polsce młodzieżowych mistrzostw Europy. "To powinno zmobilizować piłkarzy do jeszcze cięższej pracy" - zauważył.

MME - Dorna: mam jeszcze kilka znaków zapytania
fot. PAP

Zgrupowanie w Arłamowie rozpoczęło się w poniedziałek i potrwa do 14 czerwca. Pierwsze mecze turnieju odbędą się dwa dni później, a finał zaplanowano na 30 czerwca. Spotkania rozgrywane będą w Lublinie, Kielcach, Gdyni, Bydgoszczy, Tychach i Krakowie.

"Cieszę się, że możemy trenować przed imprezą w tak pięknym miejscu. Chcemy optymalnie przepracować te ostatnie dni i przygotować się na sto procent" - powiedział na konferencji prasowej Dorna.

Warunki w ośrodku, który przed rokiem gościł "dorosłą" reprezentację przed Euro 2016, chwalił także kapitan drużyny Mariusz Stępiński. "Wszystko jest tutaj idealne. Nic, tylko porządnie przygotować się do ME" - ocenił.

Dorna przyznał, że ma jeszcze wątpliwości, jeśli chodzi o podstawowy skład na turniej. Polacy w fazie grupowej zagrają ze Słowacją (16 czerwca w Lublinie), Szwecją (19 czerwca, również w Lublinie) oraz Anglią (22 czerwca w Kielcach).

"Trudnych wyborów trzeba było dokonać już na etapie powołań. Nie było łatwo, bo wielu piłkarzy jest w dobrej formie, ale to naturalne w pracy trenera. Nie ukrywam, że mam jeszcze wiele znaków zapytania. To zgrupowanie to zobowiązanie dla zawodników, żeby ciężko pracować i pokazać, że zasługują na grę od pierwszej minuty" - zaznaczył.

W Arłamowie są już wszyscy kadrowicze poza Igorem Łasickim z włoskiego Carpi, które uczestniczy jeszcze w barażach o awans do Serie A, oraz Karolem Linettym. Ten drugi przygotowuje się do sobotniego meczu reprezentacji seniorów w eliminacjach mistrzostw świata z Rumunią.

"Naszym celem na najbliższe dni jest wypracowanie automatyzmu. Czego nam życzyć? Przede wszystkim zdrowia dla zawodników" - powiedział Dorna.

Szkoleniowiec dodał, że jego drużyna czerpać będzie dodatkową motywację z faktu, że gra przed własną publicznością. Obecność polskich kibiców nazwał "twórczą presją". Nie obawia się jej także Stępiński.

"Jesteśmy piłkarzami i z taką presją zmagamy się każdego dnia, a przynajmniej w każdy weekend. Jesteśmy do niej przyzwyczajeni i nie przeszkodzi nam ona w przygotowaniach" - zapewnił 22-letni zawodnik francuskiego FC Nantes.

W ME udziału nie wezmą powołani na początku zawodnicy Napoli Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński. W połowie maja byli na "liście życzeń" szkoleniowca, ale nie dostali zgody na przyjazd od klubu.

"Oczywiście liczyłem, że znajdą się w tej drużynie, bo to zawodnicy o uznanej renomie. Ja wolę jednak rozmawiać o tych piłkarzach, którzy są do mojej dyspozycji" - skomentował Dorna.

Oficjalnie meczem otwarcia turnieju w Polsce będzie konfrontacja Polski ze Słowacją w Lublinie (16.06, godz. 20.45), ale tego samego dnia wcześniej zostanie rozegrane w Kielcach spotkanie Szwecja - Anglia (godz. 18).

Po raz pierwszy w historii w turnieju weźmie udział 12 drużyn. Dotychczas w finałowej rywalizacji występowało osiem reprezentacji.

Uczestnicy zostali podzieleni na trzy grupy po cztery zespoły; do półfinałów awansują zwycięzcy grup oraz najlepsza drużyna z drugich miejsc.

PAP/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy