Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Walki nie brakowało, zabrakło goli. Bezbramkowy remis w starciu Wisły z Legią

Były akcje podbramkowe, boiskowe przepychanki, kontrowersje i niestrzelony rzut karny. W piątkowy wieczór kibice zebrani na stadionie przy ulicy Reymonta nie mogli narzekać na brak emocji. Wisła ostatecznie zremisowała bezbramkowo z Legią Warszawa, ale powinna ten mecz wygrać. W 83 minucie Denis Popović nie był jednak w stanie pokonać Arkadiusza Malarza z 11 metrów.

Walki nie brakowało, zabrakło goli. Bezbramkowy remis w starciu Wisły z Legią
fot: PAP/Jacek Bednarczyk

Ligowy klasyk od początku toczony był w dużym tempie, które narzucała Wisła. Już w pierwszej minucie Biała Gwiazda wywalczyła rzut wolny z 30 metrów. Na strzał zdecydował się Adam Mójta i Arkadiusz Malarz musiał się wykazać sporymi umiejętnościami bramkarskimi. W 11 minucie Mójta uderzył z lewej strony pola karnego, ale piłka o centymetry minęła okienko bramki Legii.

Jak przystało na starcie Wisły i Legii, nie mogło zabraknąć także boiskowych przepychanek. Do tych doszło już w 17 minucie po starciu Popovicia i Pazdana. Ostatecznie obaj prowodyrzy zostali ukarani żółtymi kartkami.

Legia na swoją pierwszą okazję musiała czekać aż do 28 minuty, Prijović otrzymał świetne podanie z głębi pola, ale źle przyjął sobie piłkę. W efekcie z sytuacji sam na sam nic nie wyszło, obrońca zdążył dobiec i przyblokować uderzenie. W 29 minucie powinien z kolei paść gol dla Wisły. Ondrasek dośrodkował w pole karne, do piłki jednocześnie wystartowali Zachara i Malarz, ale futbolówka jakimś cudem przeleciała między ręką jednego a głową drugiego. Gdyby napastnik Wisły chociaż musnął piłkę czubkiem głowy...

Mimo wielkiego zaangażowania obu stron, do końca pierwszej połowy nie oglądaliśmy już ciekawych akcji podbramkowych.

Drugą połowę znowu od szybkich ataków rozpoczęła Wisła. Legioniści nie mogli znaleźć sposobu na agresywnie grający zespół z Krakowa, przez co sytuacji mieli jak na lekarstwo. To jednak właśnie Legia jako pierwsza w drugiej połowie poważnie zagroziła bramce przeciwnika. W 52 minucie po rzucie wolnym dobrze główkował Michał Pazdan, ale Miśkiewicz zdołał wybić to uderzenie.

W 59 minucie znowu kunsztem musiał popisać się bramkarz Wisły, który z trudem obronił strzał Guilherme z 12 metrów. Chwilę później po dośrodkowaniu z rzutu rożnego główkował Pazdan, ale nad bramką. W 76 minucie piłkarze Wisły domagali się podyktowania rzutu karnego za zagranie ręką w polu karnym. Michał Pazdan faktycznie dotknął piłki ręką, ale wydaje się, że chwilę wcześniej został lekko popchnięty przez jednego z wiślaków. Ostatecznie sędzia nie zdecydował się na wskazanie na 11 metr.

W 82 minucie arbiter nie miał już jednak wątpliwości. Ręką w polu karnym zagrywał Hlousek i Wisła otrzymała jedenastkę. Arkadiusz Malarz jednak świetnie wybronił uderzenie Denisa Popovicia.

W 88 minucie to Michał Miśkiewicz uratował swój zespół przed stratą gola. Z 6 metrów główkował Aleksandrov, ale bramkarz Wisły zdołał odbić ten strzał.

Do końca meczu gole już nie padły. Wisła i Legia podzieliły się punktami, ale to krakowianie mogą sobie pluć w brodę. Niewykorzystany rzut karny w końcówce meczu kosztował ich w ogólnym rozrachunku utratę dwóch punktów.


Wisła Kraków  0 - 0  Legia Warszawa

Skład Wisły: Miśkiewicz – Mójta (ż.k), Sadlok, Guzmics, Jović (ż.k) – Popović (ż.k), Mączyński – Małecki, Boguski – Zachara, Ondrasek

Skład Legii: Malarz – Hloušek, Pazdan (ż.k) (77' Rzeźniczak), J. Czerwiński (ż.k), Broź (ż.k) – Moulin, Jodłowiec, Guilherme (ż.k), Radović (64' Hamalainen) – Nikolić (81' Aleksandrov), Prijović

Krzysztof Orski

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem