Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kapustka: Szybko poczułem, że władzom Freiburga naprawdę zależy na transferze

Bartosz Kapustka rozpoczął treningi jako piłkarz Freiburga. Tarnowianin trafił do siódmej drużyny ubiegłego sezonu Bundesligi na zasadzie rocznego wypożyczenia z Leicester City. W wywiadzie udzielonym redakcji klubowego portalu mówi o przebiegu aklimatyzacji oraz oczekiwaniach względem nadchodzącego sezonu. W roli tłumacza wystąpił klubowy kolega ,,Kapiego" z nowej ekipy, rezerwowy bramkarz Freiburga, Rafał Gikiewicz.

Kapustka: Szybko poczułem, że władzom Freiburga naprawdę zależy na transferze
źródło: cracovia.pl

scfreiburg.com: Pierwsze dwa treningi drużyny odbyły się bez Twojego udziału. Ćwiczyłeś na bocznym boisku pod okiem trenera przygotowania fuzycznego. Kiedy zobaczymy Cię z resztą zespołu?

Bartosz Kapustka: Cały czas mam drobne problemy z kostką. Moja przerwa w trenowaniu z ekipą nie powinna potrwać jednak zbyt długo. Powiedzmy, że czuję się na 95 procent gotów do zajęć z pełnym obciążeniem.

scfreiburg.com: Mowa o kontuzji, której doznałeś podczas mistrzosw Europy U-21...

BK: Dokładnie w meczu ze Słowacją. Po tamtym zdarzeniu nie grałem w ogóle. To było bardzo irytujące. Na domiar złego nie udało nam się niestety awansować do półfinału.

scfreiburg.com: Brakowało Ci gry na poziomie Premier League w minionym sezonie w Leicester. Jakbyś podsumował ten ostatni rok?

BK: Początkowo to była dla mnie trudna sytuacja. Przyjechałem do Leicester na tydzień przed rozpoczęciem sezonu. Trafiłem do zespołu mistrza Anglii więc oczekiwania był wysokie. Ciężko było dostać się do serniorskiego składu młodym graczom z zagranicy. Dodajmy do tego kilka drobnych urazów po dość długim dla mnie sezonie.

scfreiburg.com: Brałeś przecież udział we francuskim Euro z dorosłą reprezentacją...

BK: Otóż to. Pojawiłem się na placu gry we wszystkich meczach fazy frupowej. W następnej rundzie przeciwko Szwajcarii poczynania chłopaków musiałem oglądać z trybun z uwagi na absencję spowodowaną otrzymaniem żółtych kartek. W ćwierćfinale z Portugalią wróciłem do składu jednak odpadliśmy pechowo po konkursie rzutów karnych.

scfreiburg.com: Dodajmy, odpadliście w starciu z późniejszym mistrzem Europy. Wnioskować trzeba, że gdyby nie tamta porażka zdobylibyście tytuł...

BK: (śmiech) Kto wie! Ten turniej traktuję jako fantastyczne doświadczenie. Występ na Euro był dla mnie swoistą ,,trampoliną" w dlaszej karierze.

scfreiburg.com: A dziś jesteś we Freiburgu...

BK: Natualnie chcę grać z powrotem regularnie w piłkę. To jedyny cel, który obecnie mi przyświeca. Chcę odbudować formę. Do tego potrzebne są również zdrowie, stabilizacja, pozbycie się negatywnych wspomnień o poprzednim sezonie...

scfreiburg.com: Jak opisałbyś swój styl gry?

BK: Z trudem przychodzi mi autoocena. Rafał, odpowiesz?

Rafał Gikiewicz: Piłka jest jego przyjacielem. Widać, że jest bardzo dobry w grze ,,jeden na jeden". Bartek jest bardzo szybkim graczem. Freiburg to dobre miejsce dla niego z uwagi na pozytywne podejście trenera do młodych piłkarzy. Dobrze jest mieć go wśród nas.

scfreiburg.com: Co przekonało Cię do Freiburga?

BK: Po pierwszych rozmowach z władzami klubu i trenerem odczułem dużą chęć pozyskania mnie. Oczywiście zauważyłem również, że młodzi gracze są tu dobrze traktowani. To dla mnie ważne. Ponadto Bundesliga jest dla mnie niewątpliwym wyzwaniem. Niemiecka piłka cieszy się dużym szacunkiem w Polsce.

scfreiburg.com: Słyszeliśmy dużo wersji Twoich ksywek. Ile ich w sumie masz?

BK: Większość nazywa mnie po prostu po imieniu - ,,Bartek", które jest zdrobnieniem od ,,Bartosz". Kapi też jest ok - mała Kapustka.

scfreiburg.com/PG

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem