Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Hokejowy PP - TatrySki Podhale w wielkim finale rozgrywek o Puchar Polski

TatrySki Podhale Nowy Targ zagra w piątkowym finale Pucharu Polski z JKH GKS Jastrzębie. W drugim czwartkowym półfinale nowotarżanie pokonali w Tychach broniący trofeum miejscowy GKS 3:0.

Hokejowy PP - TatrySki Podhale w wielkim finale rozgrywek o Puchar Polski
fot.PAP

GKS Tychy – TatrySki Podhale Nowy Targ 0:3 (0:1, 0:2, 0:0).

Bramki: 0:1 Kacper Guzik (8), 0:2 Krzysztof Zapała (31), 0:3 Krystian Dziubiński (37).

Kary: GKS Tychy – 16 minut; TatrySki Podhale: 14 minut. Widzów: 2,5 tysiąca.

Wcześniej JKH GKS Jastrzębie wygrał po rzutach karnych z liderem tabeli ekstraligi Tauron KH GKS Katowice 4:3.

W wieczornym meczu zmierzył się obrońca pucharu i mistrzostwa Polski z drużyną prowadzoną przez selekcjonera biało-czerwonych Tomasza Valtonena. Gospodarze mogli liczyć na solidny doping publiczności, która wypełniła trybuny Stadionu Zimowego. Tyszanie byli faworytem tego starcia, ale – jak pokazał pierwszy półfinał – rywalizacja pucharowa bywa nieprzewidywalna, o czym zresztą przypominał kibicom spiker zawodów.

W ósmej minucie – ku zaskoczeniu tyskich fanów - Kacper Guzik wyprowadził gości na prowadzenie. I mimo całej serii ataków gospodarzy taki wynik utrzymał się do przerwy. Od początku drugiej tercji nacierali z impetem tyszanie i bramkarz nowotarżan Przemysław Odrobny miał pełne ręce roboty. Na lodzie widać było brak kalkulacji i wielką chęć zwycięstwa. Stąd „urozmaicenie” bardzo szybkiej gry „rękoczynami”.

Zespół trenera Valtonena był skuteczny. W 31. minucie goście wykorzystali grę w przewadze i Krzysztof Zapała podwyższył prowadzenie. Później skutecznie akcję przyjezdnych zakończył Krystian Dziubiński, dając kolejny powód do radości grupce kibiców jego zespołu. Tyszanie w trzeciej tercji stanęli przed bardzo trudnym zadaniem odrobienia trzybramkowej straty. Ich napór trwał niemal cały czas, jednak nie dali rady pokonać Odrobnego. Do finału awansowało Podhale, co zapewne popsuło zawodnikowi GKS Filipowi Komorskiemu świętowanie 27. urodzin.

(PAP/WS)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem