Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

EuroVolley: Inni grają dalej, w polskiej ekipie czas rozliczeń

Po porażce ze Słowenią w barażu wszyscy pytają: co dalej. I co poszło nie tak. Będąc gospodarzami imprezy, mistrzom świata nie wypadało odpaść tak wcześnie. Polscy kibice są zmuszeni emocjonować się zmaganiami innych. W Krakowie w czwartek w ćwierćfinałach grają Rosjanie i Słoweńcy oraz Bułgarzy i Serbowie.

EuroVolley: Inni grają dalej, w polskiej ekipie czas rozliczeń
Siatkarze dzień po porażce całą drużyną stanęli przed dziennikarzami na specjalnie zwołanej konferencji prasowej (fot. PAP/Jacek Bednarczyk)

Trudno dzień po porażce wskazać dokładne przyczyny. Asystent trenera de Giorgiego Piotr Gruszka zapewnił, że siatkarze fizycznie byli bardzo dobrze przygotowani. Zastanawiał się, czy nie zabrakło pracy nad integracją grupy.

- To są smutne chwile, tym trudniejsze, gdy turniej jest w naszym kraju. Najgorsze, że to porażka w bardzo słabym stylu. To najbardziej boli. Przegrać można, to jest sport. Ale nie tak” – mówił w czwartek pochodzący z małopolskich Kęt były znakomity siatkarz, a dziś asystemt trenera.

- W kadrze znajdowali się wszyscy najlepsi zawodnicy i wcale nie doszło do radykalnego odmłodzenia - przekonywał - Wszyscy oczekiwaliśmy, że jak są mistrzostwa Europy w Polsce, to będziemy w stanie nawiązać walkę o medale. Ale poziom się strasznie wyrównał. Nie ma jednego zespołu, który dominuje. U nas najbardziej rzucało się w oczy, że zabrakło mentalnego paliwa. Słaba jakość nie pozwalała nam rozwinąć skrzydeł, a do tego siadaliśmy jeszcze mentalnie.

Na najbliższym posiedzeniu zarządu PZPS zajmie się raportem trenera Ferdinando De Giorgiego. Kierownictwo chce też usłyszeć wizję budowania zespołu i cele sportowe na lata 2018-20.

„Selekcjoner zaprezentuje raport oraz przedstawi swoją wizję pracy na lata następne. Na tym spotkaniu nie zostaną podjęte żadne decyzje personalne” – zaznacza w komunikacie PZPS. Dopiero podczas kolejnego spotkania zostanie przeprowadzona finalna ocena sezonu 2017.

Tak słabo biało-czerwoni wypadli w mistrzostwach Europy ostatnio przed czterema laty, gdy współgospodarzem imprezy była... Polska. Wówczas w barażu przegrali z Bułgarią, a w konsekwencji pracę stracił włoski szkoleniowiec Andrea Anastasi.

W tegorocznej edycji EuroVolley Polacy zostali sklasyfikowani na 10. pozycji. Tak słabo nie wypadli od 10 lat.

Niewielkim pocieszeniem może być fakt, że na tym samym etapie rozgrywek odpadli także wielcy faworyci, czyli Frnacuzi, którzy przegrali w Katowicach z Czechami 1:3.

Może więc role w światowej siatkówce się odwracają i do głosu dochodzą niegdysiejsi słabeusze? Tak przecież było również z Polską...

PAP/SKO

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem